fot. Giro d'Italia

Andreas Leknessund podpisał nowy kontrakt z zespołem Uno-X Mobility. Mistrz Norwegii przedłużył swoją umowę aż do końca 2029 roku.

Leknessund był jednym z najaktywniejszych kolarzy całego wyścigu Giro d’Italia. Zespół Uno-X Mobility zasłużył sobie na słowa uznania po starcie we Włoszech. Kolarze norweskiej grupy byli bardzo widoczni. Na 15. etapie z metą w Mediolanie, gdzie ucieczka przechytrzyła peleton, ze zwycięstwa cieszył się Fredrik Dversnes Lavik.

Zespół Uno-X Mobility był blisko odniesienia przynajmniej jeszcze jednego triumfu. To głównie za sprawą Andreasa Leknessunda. Mistrz Norwegii dwukrotnie uplasował się na drugim miejscu – na 8. i 17. etapie. Podczas pierwszej próby walczył w ucieczce wspólnie z Martinem Tjottą. Norwegowie musieli uznać wyższość Jhonatana Narvaeza. Na 17. odcinku Leknessund ponownie znalazł się w skutecznym odjeździe. Na długim finiszu nie zdołał dogonić Michaela Valgrena. Postawa Andreasa Leknessunda na Giro przyczyniła się do przedłużenia umowy z zespołem.

Uno-X jest dla mnie, jak dom. Spędziłem tutaj dwa lata w rozwojowym zespole, potem przeszedłem na zawodowstwo, ale wróciłem tutaj. Jest bardzo zadowolony z możliwości, jakie tutaj dostaję. Nie ma nikogo innego, dla kogo chciałbym się ścigać. Szczerze mówiąc, to był bardzo łatwy wybór. Chciałem tutaj zostać

– przyznał Norweg dla mediów zespołu.

Od tego sezonu Uno-X Mobility zalicza się do zespołów z World Touru. Dzięki temu może startować w ważniejszych wyścigach. Ostatnio takim startem było Giro d’Italia. Andreas Leknessund przyznał, że celuje w zwycięstwo etapowe na Tour de France. Podpisał obecnie kontrakt do końca 2029 roku z ekipą, z którą jest związana od 2024 roku. Wcześniej trzy sezony spędził w Team DSM, gdzie trafił z rozwojowej grupy Uno-X.

Poprzedni artykułCo przed nami? Wyczekiwanie na mistrzostwa krajowe i Tour de France 2026
Następny artykułMedia: Kaden Groves opuści Alpecin-Premier Tech
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze