Fot.: UAE Team ADQ / Aymeric Lassak

Alex Carrera reprezetujący interesy między innymi Tadeja Pogačara, Jaspera Philipsena oraz Isaaca del Toro, planuje kolejne kroki jako agent kolarski. W ostatniej rozmowie z mediami potwierdził, że pracuje nad zapewnieniem sowitego wynagrodzenia Pauli Blasi (UAE Team ADQ), które ma być najwyższe w kobiecym peletonie. 

Kilka dni temu informowaliśmy o możliwości opuszczenia przez Hiszpankę dotychczasowego pracodawcy. Jak się okazuje, kością niezgody pomiędzy stronami mogą być żądania finansowe jej agenta, który pragnie zapewnić Pauli Blasi pierwszy wielomilionowy kontrakt przewyższający nawet wynagrodzenia Demi Vollering oraz Lotte Kopecky.

Moim celem jest zapewnić Pauli Blasi kontrakt opiewający na kwotę ponad miliona euro za sezon. Ona jest przyszłością kolarstwa i sądzę, że już dziś zasługuje na takie pieniądze. Ogólnie uważam, że kolarki powinny zarabiać więcej

— potwierdził Alex Carrera w rozmowie z The Athletic.

Słowa Włocha nie są pozbawione sensu. 23-latka na zawodowstwo przeszła rok temu i w tym czasie odniosła już 7 zwycięstw. Do najważniejszych należy zaliczyć triumf w klasyfikacji generalnej niedawno zakończonej La Vuelta Femenina oraz tegoroczny Amstel Gold Race.

Aktualnie nieznany jest najwyższy kontrakt w kobiecym peletonie. Medialne doniesienia mówią o kwocie miliona euro za sezon, które mają inkasować zarówno Lotte Kopecky, jak i Demi Vollering.

Poprzedni artykułGiro d’Italia 2026: Hat-trick Jhonatana Narváeza!
Następny artykułJarno Widar w końcu wraca do ścigania. Belg stanie na starcie GP Gippingen
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Co się dziwić, skoro pewnie skasuje niemały procent od tej kwoty 😅 Ogólnie uważam, że agenci powinni zarabiać mniej

Konrad
Konrad

Jakby nie było, to kolarstwo jest kiepsko płatnym sportem, zwłaszcza na tle innych dyscyplin. Wychodzi więc na to, że najlepiej obławiają się agenci, którzy – mając pod sobą wielu zawodników – z uzyskanych prowizji od kontraktów, mogą wysupłać dla siebie naprawdę niezła sumkę.