fot. Závod míru juniorů

Włoch Patrik Pezzo Rosola wygrał 54. edycję Wyścigu Pokoju – jednej z najbardziej prestiżowych juniorskich etapówek na świecie. Najlepszym Polakiem w klasyfikacji generalnej był Maksymilian Matyasik, który zmagania zakończył na 14. miejscu.

Za nami 54. edycja Wyścigu Pokoju do lat 19. Po podsumowaniu rywalizacji juniorów młodszych, gdzie po zwycięstwo sięgnął Leon Janikowski, pora przyjrzeć się także rezultatom starszej z kategorii wiekowych, która w ostatnich dniach ścigała się na czeskich i niemieckich szosach. W przypadku juniorów mowa tu o 4-dniowych zmaganiach, podczas których rozegrano 5 etapów. Do wyścigu przystąpiło 154 zawodników z całego świata, w tym reprezentacja Polski w składzie Maksymilian Matyasik, Mikołaj Legieć, Hubert Blokesz, Bartłomiej Jędrysek, Filip Pasterski i Jan Bajdor.

Już 1. dnia ściganie było naprawdę interesujące. Na juniorów czekała bowiem pofałdowana trasa, a na 110-kilometrowym etapie do Úštěk mocno padało, co jeszcze bardziej podniosło poziom trudności zmagań. W pierwszej części odcinka bardzo aktywny był Jan Bajdor (na co dzień KTK Kalisz), który włączył się do walki o trykot najlepszego górala, ale finalnie odjechała kilkuosobowa grupa, która na mokrych asfaltach i brukach zdołała utrzymać minimalną przewagę nad peletonem. Etap wygrał Brandon Fedrizzi (Włochy).

W piątek rozegrane zostały 2 odcinki – najpierw przedpołudniową jazdę indywidualną na czas na dystansie 8800 metrów wygrał Malthe Risbjerg (Dania), a następnie popołudniowy etap ze startu wspólnego z metą w Terezínie zgarnął Tommaso Cingolani (Włochy). Polacy 2. dzień zmagań kończyli z 23. lokatą Maksymiliana Matyasika (na co dzień Soudal Quick-Step U19).

W sobotę kolarze skierowali się do niemieckiego Olbernhau, a stawka mocno podzieliła się. Jako pierwsi metę przecięli Patrik Pezzo Rosola (Włochy) i Elias Wändel (Szwecja), a ten pierwszy za sprawą 5 sekund przewagi nad grupą faworytów oraz bonifikaty został nowym liderem wyścigu. Maksymilian Matyasik za sprawą solidnej postawy przesunął się na 14. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Na zakończenie kolarze powrócili do Terezína, gdzie mimo mocno pofałdowanej trasy byliśmy świadkami sprintu z dużego peletonu. Ten wygrał Daniel Kuběna (Roman Kreuziger Cycling Academy), a w klasyfikacji generalnej nie zaszły żadne istotniejsze zmiany – cały wyścig tym samym padł łupem Patrika Pezzo Rosoli (Włochy), a Maksymilian Matyasik był najlepszym z Polaków kończąc zmagania na 14. miejscu. Tym razem nie udało się nawiązać do zeszłorocznego triumfu Jana Jackowiaka, ale to cały czas bardzo solidny rezultat w prestiżowych zmaganiach, w których udział wzięła spora część światowej czołówki w kategorii juniorów.

Klasyfikacja generalna 54. edycji Wyścigu Pokoju juniorów:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułMedia: Iván Romeo zostanie w Movistar Team do 2030 roku
Następny artykułRumunia chce zorganizować Grande Partenza Giro d’Italia w 2029 roku
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze