Jeden z bohaterów zeszłorocznego tryptyku ardeńskiego, Irlandczyk Ben Healy, nie stanie w tym roku do rywalizacji w żadnym z najbliższych wyścigów. 3. zawodnik zeszłorocznego Liège-Bastogne-Liège zmaga się bowiem ze złamaniem kości krzyżowej.
Długo wydawało się, że pomimo poważnie wyglądającej kraksy podczas Itzulia Basque Country, Ben Healy zakończył baskijską etapówkę bez większego szwanku. Irlandczyk zdołał samodzielnie dotrzeć do mety ostatniego etapu, a następnie w pierwszej chwili nie pojawiały się żadne niepokojące sygnały z obozu Irlandczyka. Teraz niestety już wiadomo, że było to związane z dodatkowymi badaniami, na skutek których udział 25-latka z EF Education – EasyPost jest całkowicie wykluczony.
Tym samym tryptyk ardeński traci kolejnego z potencjalnych faworytów. Dopiero co okazało się, że inny program startów obrał Tom Pidcock, teraz do grona nieobecnych dołącza Ben Healy. Irlandczyk przed rokiem był kolejno 10. w Amstel Gold Race, 5. w Strzale Walońskiej i wreszcie 3. w Liège-Bastogne-Liège, co było dla niego pierwszym w karierze podium monumentu.
To rozczarowujące, ale muszę to zaakceptować. Staram się o tym za dużo nie myśleć, ale oglądanie ardeńskich klasyków w telewizji pod moją nieobecność nie będzie przyjemne. To oczywiście część kolarstwa, ale ciężko przejść z nią do porządku dziennego, choć no cóż… Takie jest życie
— powiedział Ben Healy na temat swojej kontuzji.
💔💔💔 Ben Healy will miss the Ardennes after scans confirmed a small, non-displaced sacral fracture from his crash at Itzulia Basque Country.
This one hurts. Ben’s been building toward these races all year
“It’s gutting. I’ve just got to roll with the punches. I’m trying… pic.twitter.com/ocG7PhjzyB
— EF Pro Cycling (@EFprocycling) April 17, 2026









