fot. Tour de France

Richard Carapaz (EF Education-EasyPost) ogłosił najważniejsze cele na końcową część sezonu 2026. Ekwadorczyk wybiera się na hiszpańską Vueltę oraz na mistrzostwa świata, zapowiadając ambitną walkę w obu tych imprezach. 

Richard Carapaz ma ostatnio bardzo dobry czas. Najpierw Ekwadorczyk zajął 8. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France, gdzie wygrał również klasyfikację górską i triumfował na dwóch etapach, a później zajął 2. pozycję w Donostia San Sebastian Klasikoa. Uznano go też za najbardziej walecznego kolarza tegorocznej edycji Tour de France. Ekwadorskiej gazecie Primicias 33-latek przyznał, że ten Tour był dla niego spełnieniem marzeń.

Dla mnie był to wymarzony wyścig. Tour był marzeniem. Koszulka [dla najlepszego górala – przyp. red.] pokazała kim jestem. Góralem i walecznym kolarzem, który codziennie walczy o punkty

– powiedział krótko Carapaz.

Zawodnik EF Education-EasyPost absolutnie nie zwalnia, ponieważ jego następnym startem będzie hiszpańska Vuelta. Ta impreza startuje już 22 sierpnia. W dalszej części swojej wypowiedzi dla ekwadorskiej gazety Primicias świetny góral opowiedział o celach na Vueltę, stwierdzając jednocześnie, że w zespole jest sporo kontuzji, dlatego też ostateczny skład EF Education-EasyPost nie będzie optymalny.

Z powodu wielu kontuzji nie będziemy mieć silnej drużyny. Będę walczył o klasyfikację generalną, zwycięstwa etapowe lub wygraną w klasyfikacji górskiej, tak jak na Tourze

– kontynuuje Ekwadorczyk.

Jeśli chodzi o ekipę EF Education-EasyPost, to na ten moment wiadomo, że na Vueltę wybiera się również Marijn van den Berg, który w swoim dorobku ma m.in. po jednym zwycięstwie etapowym w Tour de Pologne (2023) oraz Volta a Catalunya (2024). Holender to szybki kolarz, który ceni sobie nieco trudniejsze końcówki.

Na Vuelcie sezon Richarda Carapaza się nie kończy. Następnie Ekwadorczyk uda się na mistrzostwa świata do Kanady, gdzie również chciałby się pokazać z jak najlepszej strony. 33-latek zdaje sobie sprawę z tego, że stać go na dobry wynik, podobnie jak jego rodaka – Jhonatana Narváeza (UAE Team Emirates-XRG).

To dobra okazja dla naszego kraju. Narváez jest w dobrej formie, a ja sam również liczę na dobry wynik

– zapowiada Carapaz.

Wspomniany wyżej Jhonatan Narváez w tym sezonie triumfował m.in. na trzech etapach Giro d’Italia, dorzucając do tego etapowe zwycięstwo z Tour de Suisse. Ekwadorczykom życzymy oczywiście wszystkiego, co najlepsze na trasie tegorocznych mistrzostw świata, a dodatkowo mamy nadzieję na to, że Richard Carapaz zapewni nam kolejne wielkie emocje na trasie wielkiego touru. Tym razem będziemy trzymać kciuki za to, aby 33-latek świetnie spisał się na Vuelcie.

Poprzedni artykułAlbert Withen Philipsen z trzema drobnymi złamaniami po wypadku na treningu
Następny artykułSowiogórski Tour 2026: Zapowiedź wyścigu
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze