Lorena Wiebes (Team SD Worx – Protime) wygrała niedzielny wyścig klasyczny In Flanders Fields (1.WWT). O zwycięstwo na końcowych metrach walczyło pięć zawodniczek, ale finalnie to Holenderka okazała się najlepsza.
W niedzielę na trasie In Flanders Fields rywalizowali nie tylko panowie, ale też panie. Kobiety miały do pokonania nieco ponad 135 kilometrów (Wevelgem – Wevelgem), a po drodze przyszło im się zmierzyć m.in. z takimi trudnościami, jak: Monteberg, Kemmelberg, Scherpenberg oraz Baneberg. Na liście startowej mieliśmy aż pięć reprezentantek Polski, a były to Malwina Mul (Cofidis Women Team), Marta Lach (Team SD Worx – Protime), Marta Jaskulska (Human Powered Health), Karolina Kumięga (St Michel – Preference Home – Auber93) i Agnieszka Skalniak-Sójka (CANYON//SRAM zondacrypto).

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 14:30. Na starcie nie pojawiły się m.in. Floortje Mackaij (Movistar Team) i Eglantine Rayer (FDJ United – SUEZ). Ucieczkę dnia utworzyły z kolei cztery zawodniczki: Idoia Eraso (Laboral Kutxa – Fundación Euskadi), Lea Lin Teutenberg (Lotto Intermarché Ladies), Yonna van Dam (Citymesh – Customm Pro Cycling Team) i Heidi Antikainen (Minimax Cycling Team). Mechaniczne problemy miała za to Georgia Baker (Liv AlUla Jayco).
#IFFwomen – 🏁 123 KM
There’s a breakaway of 4 riders with an advantage of 1’08” on the peloton.
🇪🇸 Idoia Eraso Lasa
🇳🇱 Yonna Van Dam
🇩🇪 Lea Lin Teutenberg
🇫🇮 Heidi Antikainen#IFF26— In Flanders Fields – From Middelkerke to Wevelgem (@IFF_race) March 29, 2026
105 kilometrów przed metą prowadząca czwórka miała już blisko 5 minut zapasu nad peletonem. Gonić próbowała ekipa Team Picnic PostNL, ale przewaga utrzymywała się na podobnym poziomie. Do mety pozostało 85 kilometrów. W peletonie dochodziło do licznych kraks, a uczestniczyły w nich m.in.: Aude Biannic (Movistar Team), Martina Fidanza (Team Visma | Lease a Bike), Evy Kuijpers (Fenix – Premier Tech), Nina Berton (EF Education – Oatly) czy też Valentine Fortin (Cofidis Women Team).
W pogoń zaangażowały się też drużyny Liv AlUla Jayco i UAE Team ADQ, a na kontrę zdecydowała się Lara Gillespie (UAE Team ADQ). Utworzyła się nam spora grupka pościgowa, w której jechały m.in.: Marta Lach i Lorena Wiebes (Team SD Worx – Protime), Elisa Balsamo (Lidl – Trek) czy też Megan Jastrab i Lara Gillespie (UAE Team ADQ). Finalnie dogoniono jednak tę grupkę, a ucieczka miała jeszcze 2 minuty przewagi nad peletonem. Do mety pozostało 75 kilometrów. Defekt zanotowała Sheyla Gutiérrez (Movistar Team).
Jakiś czas później rower zmieniała Arlenis Sierra (Movistar Team), a kraksę zaliczyła Elyne Roussel (St Michel – Preference Home – Auber93). Na atak z peletonu zdecydowała się z kolei Célia Gery (FDJ United – SUEZ), a z czołówki odpadły Van Dam i Antikainen. Francuzka zyskała kilka sekund przewagi. Finalnie z przodu pozostała jedynie Eraso, która próbowała utrzymać się przed główną grupą. Na 54 kilometry do mety na czele mieliśmy już jednak rozciągnięty peleton.
#IFFwomen – 🏁 52 KM
It’s all back together on the way to Scherpenberg!#IFF26 pic.twitter.com/5fghm5JD0G
— In Flanders Fields – From Middelkerke to Wevelgem (@IFF_race) March 29, 2026
Niestety doszło do kolejnej kraksy, tym razem upadła Anastasiya Kolesava (CANYON//SRAM zondacrypto). Z wyścigu zrezygnowała natomiast Lani Wittevrongel (Lotto Intermarché Ladies). Wkrótce od peletonu oderwały się Laura Molenaar (VolkerWessels Cycling Team) i Georgia Baker. Kolejną zawodniczką, która zanotowała kraksę była Maggie Coles-Lyster (Human Powered Health). Jakiś czas później prowadząca dwójka została dogoniona. Nie obyło się bez kolejnej kraksy, tym razem z udziałem Alison Jackson (St Michel – Preference Home – Auber93), Nienke Veenhoven (Team Visma | Lease a Bike), Franziski Koch (FDJ United – SUEZ) czy też Femke Gerritse (Team SD Worx – Protime).
40 kilometrów przed metą zaatakowała Silvia Persico (UAE Team ADQ), za którą starały się podążać Femke Markus (Team SD Worx – Protime) i Daniek Hengeveld (Team Visma | Lease a Bike). Później przyspieszyła Elise Chabbey (FDJ United – SUEZ), za którą pojechała Lorena Wiebes. Na skutek tych ataków z przodu utworzyła się ponad 10-osobowa grupka, w której jechały m.in.: Eleonora Camilla Gasparrini i Karlijn Swinkels (UAE Team ADQ), Letizia Paternoster (Liv AlUla Jayco), Charlotte Kool (Fenix – Premier Tech), Balsamo, Wiebes, Chabbey, Hengeveld, Persico czy też Jastrab.
Wkrótce z czołówki odpadła Megan Jastrab, a mocne tempo dyktowała Lorena Wiebes. Dzięki temu na czele znalazło się pięć zawodniczek: Wiebes, Gasparrini, Swinkels, Chabbey i Fleur Moors (Lidl – Trek). Grupka pościgowa traciła około 20 sekund, a peleton minutę.
#IFFwomen – 🏁 32 KM
Race situation after Kemmelberg:
1⃣ Chabbey, Moors, Swinkels, Wiebes and Gasparrini
2⃣ Bossuyt, Couzens, Kool, Balsamo and Paternoster (+ 12″)
3⃣ Peloton (+ 1’02”)#IFF26
— In Flanders Fields – From Middelkerke to Wevelgem (@IFF_race) March 29, 2026
Gonić próbowały Movistar Team i CANYON//SRAM zondacrypto. Na 20 kilometrów do mety stało się jasne, że po zwycięstwo sięgnie któraś z zawodniczek znajdujących się w czołowej piątce. Peleton zdołał jeszcze dogonić grupkę pościgową.
4 kilometry przed metą zaatakowała Eleonora Camilla Gasparrini, ale Wiebes mocno ją pilnowała. Panie wjechały na ostatni kilometr. Zgodnie z przewidywaniami po zwycięstwo sięgnęła Lorena Wiebes, która świętowała może nieco zbyt szybko, ale udało jej się pokonać wszystkie rywalki. Na drugim miejscu sklasyfikowana została Fleur Moors, a trzecie miejsce zajęła Karlijn Swinkels.
Lorena Wiebes is inevitable ⚡
The Dutchwomen takes an historic third successive win at In Flanders Fields after a huge performance. pic.twitter.com/JNa3DbA85b
— Cycling on TNT Sports (@cyclingontnt) March 29, 2026
Wyniki In Flanders Fields kobiet 2026:
Results powered by FirstCycling.com









