Mads Pedersen (Lidl – Trek) nie weźmie udziału w tegorocznej edycji In Flanders Fields. Nie ma to jednak związku z jego niedawną kontuzją, a decyzja została podjęta na skutek tego, iż Duńczyk od kilku dni walczy z przeziębieniem.
Jakiś czas temu wydawało się, że Mads Pedersen nie ma żadnych szans, aby stanąć na starcie takich wyścigów, jak Mediolan – San Remo oraz E3 Saxo Classic. Na początku sezonu reprezentant Danii odniósł kontuzję, a najwięcej trudności sprawiały mu problemy z nadgarstkiem. Mads dość szybko doszedł jednak do pełnej sprawności, dzięki czemu zameldował się na 4. pozycji we Włoszech oraz na 9. miejscu w Belgii. Następnym wyścigiem w jego programie miał być klasyk In Flanders Fields, ale ostatecznie Pedersena nie zobaczymy na starcie. Powód? Choroba. Kolarz Lidl – Trek poinformował o swojej decyzji za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Z przykrością muszę się podzielić tą wiadomością, ale ta wiosna nie jest dokładnie taka, na jaką liczyliśmy […] Nie odbiera nam to jednak marzeń, ciężkiej pracy i wiary w zwycięstwo. Nie wystartuję w wyścigu In Flanders Fields z powodu choroby. Czas na pełny powrót do zdrowia i skupienie się na kolejnych celach na przyszły tydzień
– napisał Mads Pedersen.
Liderem niemieckiej formacji na belgijski wyścig będzie Jonathan Milan, który ma przecież pełne prawo myśleć o walce o czołowe lokaty. Jeśli chodzi o Pedersena, to w jego programie znajdują się teraz następujące wyścigi: Dwars door Vlaanderen (1 kwietnia), Ronde van Vlaanderen (5 kwietnia) oraz Paryż – Roubaix (12 kwietnia).
Wyświetl ten post na Instagramie









