Axel Laurance (INEOS Grenadiers) był najszybszy na czwartym etapie Settimana Coppi e Bartali. Francuz ponownie został liderem wyścigu.
Przedostatni etap Settimana Internazionale Coppi e Bartali liczył niespełna 160 kilometrów i prowadził z Ponte di Piave do Valdobbiadene. W drugiej części na kolarzy czekało kilka podjazdów, w tym finałowy na metę o długości 1400 metrów i średnim nachyleniu 3,2%.

Po kilku atakach wykrystalizował się odjazd w składzie: Filippo Agostinacchio (EF Education – EasyPost – Oatly), Matteo Spreafico (Mg.K Vis Costruzioni e Ambiente) i Emanuele Ansaloni (Team Technipes #inEmiliaRomagna Caffè Borbone).
Prowadząca trójka dość szybko wypracowała sobie przewagę, która maksymalnie oscylowała wokół czterech minut. W peletonie pracę wykonywali kolarze INEOS Grenadiers.
Trójka dobrze ze sobą współpracowała, ale siła dużej grupy była zdecydowanie większa. Podjazd Rolle (2,2 km; śr. 3,2%) harcownicy rozpoczęli niespełna dwie minuty przed grupą. Na szczycie jako pierwszy zameldował się Ansaloni.
Po krótkim zjeździe mieliśmy kolejną trudność, czyli wzniesienie Combai (3,1 km; śr. 5%). Tym razem premię wygrał Agostinacchio, a z czołówki odpadł Spreafico. Reszta harcowników została wchłonięta na 14 kilometrów przed metą.
Finałowe kilometry prowadziły lekko pod górę. Mocne tempo dyktowała ekipa XDS Astana. Trudny finisz na swoją korzyść rozegrał Axel Laurance (INEOS Grenadiers), dla którego to już drugi etapowy skalp w tym wyścigu. Francuz został ponownie liderem wyścigu.
Kolejne miejsca na etapie zajęli Mauro Schmid (Team Jayco AlUla) i Riccardo Lorello (S.C. Padovani Polo Cherry Bank).
Wyniki 4. etapu Settimana Coppi e Bartali 2026:
Results powered by FirstCycling.com



![Strzała Walońska 2026: Axel Laurance niczym Chris Froome z Mont Ventoux 2016 [wideo]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/04/laurance-axel-itzulia-218x150.jpg)



