Świat kobiecego kolarstwa obiegła wiadomość, która może całkowicie zmienić układ sił w nadchodzących sezonach. Z wielu niezależnych źródeł wynika, że Red Bull, po niedawnym przejęciu męskiej ekipy Bora-hansgrohe, szykuje się do potężnej inwestycji w kobiecy WorldTour. Głównym beneficjentem tej współpracy ma być francuska formacja FDJ United-SUEZ, która w 2025 roku wspięła się na szczyt światowego rankingu UCI, a teraz planuje umocnić swoją pozycję dzięki wsparciu finansowemu austriackiego giganta.
Najważniejszym punktem tej operacji jest przyszłość Demi Vollering. Holenderka, uznawana za najlepszą zawodniczkę wyścigów etapowych na świecie, dołączyła do francuskiej ekipy w ubiegłym sezonie, podpisując kontrakt obowiązujący do końca 2026 roku. Jednak ambicje zespołu sięgają znacznie dalej. Menedżer ekipy, Stephen Delcourt, w rozmowach z zagranicznymi dziennikarzami przyznał, że po dwóch dekadach działalności jego projekt znalazł się w punkcie zwrotnym. Aby utrzymać tak wybitną sportsmenkę w obliczu gigantycznych ofert od konkurencji, zespół potrzebuje rozwiązań, które wykroczą poza standardowe ramy finansowe. Współpraca z Red Bullem ma umożliwić przedstawienie Vollering propozycji, jakiej kobiecy peleton jeszcze nie widział – kontraktu, który ma być nie tylko rekordowy pod względem zarobków, ale także unikalny w kontekście marketingu i rozwoju sportowego.
Co istotne, model wejścia nowego sponsora ma różnić się od tego, który znamy z męskiej ekipy Red Bull-BORA-hansgrohe. Według doniesień, marka z czerwonym bykiem nie zastąpi dotychczasowych sponsorów tytularnych, lecz zostanie kluczowym partnerem strategicznym. Obecne umowy z FDJ i SUEZ są wiążące do końca 2028 roku, dlatego Red Bull ma pełnić rolę wspierającą, podobną do tej, jaką realizuje obecnie w szwajcarskiej drużynie Tudor Pro Cycling. Logo producenta napojów energetycznych ma pojawić się na strojach i rowerach, niosąc ze sobą nie tylko ogromny zastrzyk gotówki, ale także dostęp do zaawansowanych centrów szkoleniowych i zaplecza technologicznego.
Dla FDJ United-SUEZ nadchodzące zmiany to szansa na ostateczne przełamanie dominacji innych potęg i przypieczętowanie miana najlepszej drużyny świata. Choć ubiegły rok był dla nich pasmem sukcesów, wciąż brakuje im najważniejszego trofeum – zwycięstwa w Tour de France Femmes. Stephen Delcourt otwarcie deklaruje, że celem na sezon 2026 jest właśnie triumf na francuskich drogach. Aby to osiągnąć, zdecydowano się nawet na odważny krok polegający na zmniejszeniu liczby zawodniczek w kadrze, by móc skoncentrować budżet na absolutnie najwyższej jakości sportowej i stworzyć wokół Vollering nienaruszalną strukturę.
Oficjalne ogłoszenie partnerstwa z Red Bullem spodziewane jest latem, tuż przed rozpoczęciem Tour de France Femmes avec Zwift. Będzie to moment symboliczny, który definitywnie potwierdzi, że kobiece kolarstwo weszło w erę wielkich inwestycji i globalnego marketingu, a francuski zespół stał się centralnym punktem tej transformacji.








