Fot.: Human Powered Health / Getty Sport

Lara Gillespie (UAE Team ADQ) została triumfatorką tegorocznego wyścigu Samyn Ladies (1.1). Była to 15. edycja belgijskiej imprezy. Bardzo dobrze spisała się Marta Jaskulska (Human Powered Health), która do końca walczyła o zwycięstwo i finalnie zajęła 7. lokatę. 

Po niedzielnych emocjach związanych z kobiecym wyścigiem Omloop van het Hageland, na poniedziałek zaplanowano zmagania w ramach Samyn Ladies 2026. Tym razem panie miały do pokonania nieco ponad 133 kilometry (Quaregnon – Dour). Na liście startowej mieliśmy trzy reprezentantki Polski: Martę Jaskulską i Wiktorię Pikulik (Human Powered Health) oraz Kaję Rysz (Révvi-EGS Group-Velopro), która dzień wcześniej zajęła wysoką 8. lokatę.

Panie miały przed sobą kilka rund, a na każdej z nich czekały na nich liczne brukowane trudności, w tym m.in.: Côte de la RoquetteCôte des Nonettes oraz Rue de Belle Vue. Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 14:05. Praktycznie na samym początku upadła Zoé Lamotte (Team Avesnois), która na skutek tego przykrego zdarzenia wycofała się z dalszej rywalizacji. Po pokonaniu kilkunastu kilometrów nadal nie mieliśmy ucieczki.

Następnie z wyścigu wycofała się Veronika Bartoníková (Dukla Women Cycling), a kraksę zaliczyła Lea Lin Teutenberg (Lotto Intermarché Ladies), która szybko wróciła na rower. Wkrótce panie po raz pierwszy przejechały przez linię mety. Nadal nie było ucieczki. Kolejną zawodniczką, która pożegnała się z wyścigiem była Chloë Van Den Eede, drużynowa koleżanka Kai Rysz. Jej los podzieliła Yuli van der Molen (O’Shea Red Chilli Bikes). Tymczasem w peletonie doszło do kolejnej kraksy, a jakiś czas później wyścig opuściła Noémie Thomson (DAS – Hutchinson). Temperatura wynosiła 12 stopni Celsjusza. 80 kilometrów przed metą na czele jechał cały peleton. W jednej z kraks uczestniczyła też Wiktoria Pikulik.

W pewnym momencie do przodu ruszyło 10 zawodniczek: Elynor Bäckstedt Lara Gillespie (UAE Team ADQ), Kamilla AasebøAlessia Vigilia (Uno-X Mobility), Marthe Goossens (AG Insurance – Soudal Team), Caroline Andersson Quinty Ton (Liv AlUla Jayco), Marthe Truyen (Fenix – Premier Tech) Amber van der Hulst (VolkerWessels Cycling Team) oraz Marta Jaskulska. Panie szybko wyrobiły sobie minutę przewagi nad główną grupą. Do mety pozostało 55 kilometrów. Zawodniczki po raz trzeci przejechały przez linię mety. Tempo w peletonie narzucała ekipa Lotto Intermarché Ladies.

W pogoń zaangażowała się też ekipa Team Picnic PostNL. Współpraca w czołówce układała się naprawdę dobrze, co poskutkowało powiększeniem przewagi do 2 minut. Zanosiło się na to, że czołowa dziesiątka może dotrzeć do samej kreski. Intensywnie pracowała jednak m.in. grupa AG Insurance – Soudal Team, a w peletonie dochodziło do licznych przyspieszeń i podziałów. Do mety pozostało 35 kilometrów. Mechaniczne problemy miała Morven Yeoman (DAS – Hutchinson). Wkrótce rozpoczęło się finałowe okrążenie.

Czołówka nadal miała około 1 minutę i 45 sekund przewagi. Goniły zawodniczki Team Picnic PostNL. Sytuacja jednak nie za bardzo się zmieniała i na 20 kilometrów do mety było już praktycznie pewne, że po poniedziałkowe zwycięstwo sięgnie któraś z zawodniczek z czołowej dziesiątki. Trzymaliśmy kciuki, aby była to Marta Jaskulska.

Na odcinku Côte de la Roquette tempa nie wytrzymała Amber van der Hulst. Aktywnie jechała reprezentantka Polski. Kolarki wjechały na ostatnie 10 kilometrów. Przed nimi były jeszcze sektory Côte des Nonettes oraz Rue de Belle Vue. Na pierwszym z nich przyspieszyła Alessia Vigilia, która nie chciała dopuścić do sprinterskiej potyczki. Swojej szansy szukała też Caroline Andersson. Po akcji Quinty Ton w czołówce doszło do podziału. Byliśmy świadkami licznych skoków, a do mety pozostało zaledwie 5 kilometrów. Wszystko się jednak połączyło. Wielkimi krokami zbliżał się sektor Rue de Belle VueTempo narzucała Elynor Bäckstedt.

Na odcinku Rue de Belle Vue problemy miała Marta Jaskulska. Z tyłu została też Elynor Bäckstedt. Wkrótce rozpoczął się finałowy kilometr poniedziałkowej rywalizacji. Polce oraz Brytyjce udało się dojść do czołówki. Ostatecznie, zgodnie z przewidywaniami, po zwycięstwo sięgnęła Lara Gillespie (UAE Team ADQ). Drugie miejsce zajęła Marthe Goossens (AG Insurance – Soudal Team), a trzecia była Marthe Truyen (Fenix – Premier Tech). Marta Jaskulska uplasowała się na 7. pozycji.

Wyniki Samyn Ladies 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułCo przed nami? Czas na intensywny kolarsko początek marca 2026
Następny artykułJarno Widar zachorował. Straci m.in. Strade Bianche 2026
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze