fot. Lotto-Intermarché

W najbliższy weekend Jarno Widar miał zadebiutować w wyścigu zaliczanym do cyklu UCI World Tour. Tak się jednak nie stanie – 20-letni Belg zachorował, a z jego programu musiało zniknąć kilka planowanych startów.

Po sukcesach w młodszych kategoriach wiekowych, Jarno Widar postawił w sezonie 2026 na awans do UCI World Touru i przeszedł z Lotto Development Team do Lotto Intermarché. Oczekiwania związane z występami aktualnego mistrza Europy do lat 23 były spore, aczkolwiek ten w pierwszych startach pokazał, że jest gotów im sprostać. Po 4. miejscu w Figueira Champions Classic (1.Pro) i 7. lokacie na Alto de Malhão (2,7 km; 8,9%) w ramach Volta ao Algarve (2.Pro), Belg nie ukrywał, że jego ambicje sięgają jeszcze wyżej, ale póki co przyjdzie nam poczekać na ich realizację.

Już w ten weekend Jarno Widar najpierw nie ukończył Faun-Ardèche Classic, a następnego dnia nie stanął na starcie Faun Drome Classic. Jak się okazało winna była choroba, przez którą 20-latek straci także kolejne planowane starty – m.in. Trofeo Laigueglia (4.03) oraz Strade Bianche (7.03). Na ten moment nie wiadomo kiedy Belg powróci do ścigania, ale istnieje szansa, że na dwóch włoskich jednodniówkach jego absencja się nie zakończy. To wielka szkoda, bowiem druga z wymienionych imprez miała być dla Jarno Widara debiutem w wyścigu zaliczanym do cyklu UCI World Tour.

Poprzedni artykułSamyn Ladies 2026: Lara Gillespie triumfuje, Marta Jaskulska na 7. pozycji
Następny artykułOficjalnie: Wout van Aert wystartuje w Ename Samyn Classic!
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze