Ależ popis dały dziś polskie juniorki ścigające się w barwach Grouwels-Watersley R&D Road Team. Magdalena Polańska i Maria Okrucińska zaliczyły dublet w holenderskim wyścigu Omloop van Schijndel – GP Jozon!
Przed sezonem 2026 otrzymaliśmy informacje, że w ślady Marii Okrucińskiej pójdzie kolejna niezwykle utalentowana polska juniorka – Magdalena Polańska. 16-latka również zasiliła Grouwels-Watersley R&D Road Team, co oznaczało, że w tym roku młoda zawodniczka będzie łączyła starty dla holenderskiej ekipy, naszej kadry narodowej oraz UKS Copernicus Toruń CCC. O tym jakie cele na swój pierwszy rok w kategorii juniorki ma Magdalena Polańska mogli Państwo przeczytać w naszej rozmowie z 16-latką, teraz zaś przekonaliśmy się w praktyce, jak wygląda jej przejście do nowej kategorii wiekowej.
Magdalena Polańska i Maria Okrucińska wystartowały w niedzielę w Omloop van Schijndel – GP Jozon – 50-kilometrowym wyścigu rozgrywanym w Holandii. Stawka tej imprezy była bardzo międzynarodowa – oprócz gospodyń na starcie zameldowały się bowiem także liczne Włoszki, Litwinki czy Niemka, a także nasze 2 przedstawicielki. Biało-czerwone finalnie nie dały szans rywalkom i ustrzeliły dublet – Magdalena Polańska wygrała, a mistrzyni Polski Maria Okrucińska zajęła 2. miejsce. Dla tej drugiej nie jest to zresztą pierwszy dobry wynik w tym sezonie – 2 tygodnie temu meldowaliśmy, że 17-latka zajęła 4. miejsce w zaliczanym do Pucharu Narodów Clásica de Jaén.
Patrząc na styl, w jakim polskie juniorki otwierają ten rok, można napisać tylko jedno – czekamy na kolejne starty naszego eksportowego duetu z Grouwels-Watersley R&D Road Team. Wygląda bowiem na to, że to może być kolejny rok pełen sukcesów naszych kolarek.










Super brawo!
Jak to jest ze można startować pod igida kilku klubów? Na zachodzie jako zachodnia ekipa a w Polsce jako polska ekipa?
Przepisy na to pozwalają?
Tak, przepisy UCI regulują wyłącznie kwestie kontraktów z ekipami zarejestrowanymi w UCI. W przypadku rywalizacji w młodszych kategoriach wiekowych, a także tzw. „klubowej”, możliwe jest łączenie startów dla różnych zespołów równolegle. Korzystają z tego m.in. polscy juniorzy, którzy łączą dzięki temu programy startowe dla zachodnich zespołów oraz ściganie na krajowym podwórku.