fot. Alpecin-Deceuninck

Wielkimi krokami zbliża się tzw. weekend otwarcia, a więc Omloop Nieuwsblad (28 lutego) oraz Kuurne – Bruksela – Kuurne (1 marca). W obu tych wyścigach zaprezentuje się Jasper Philipsen (Alpecin – Premier Tech), który szykuje na nie swój pierwszy szczyt formy. 

Niedawno informowaliśmy Was, jak prezentuje się wstępna lista startowa Omloop Nieuwsblad 2026. W rozmowie z WielerFlits nieco szerzej o tym wyścigu (ale też o Kuurne – Bruksela – Kuurne) opowiedział Jasper Philipsen, a więc jeden z największych faworytów do końcowego zwycięstwa. Belg przyznał, że chciałby tam odnaleźć swoją najlepszą formę i jedzie na te wyścigi z wielkimi ambicjami.

Nie zmieniałem zbyt wiele podczas mojej zimy. Spędziłem dużo czasu na obozie treningowym, starałem się o siebie dbać, ciężko trenować i budować psychiczny odpoczynek. Myślę, że jesteśmy gotowi na intensywny sezon […] Spodziewam się dobrej kondycji w kolejnych tygodniach. Miejmy nadzieję, że przyjdą wtedy wyniki […] Mam nadzieję, że podczas weekendu otwarcia, bo to zawsze ważny wskaźnik wartości. Mam nadzieję, że znajdę tam swoją najlepszą formę

– mówi Jasper Philipsen.

Przypomnijmy, że w sezonie 2025 belgijski zawodnik triumfował na trasie Kuurne – Bruksela – Kuurne i dołożył do tego 3. pozycję w Omloop Nieuwsblad. Jak będzie w tym roku? Przekonamy się niebawem. W tej samej rozmowie Jasper skomentował jeszcze sporą liczbę kontuzji i wypadków w peletonie. Belg odrobinę się tym niepokoi.

Dla niektórych zawodników sezon trwa już od jakiegoś czasu. Już jest sporo kontuzji i wypadków… To ryzyko tego sportu, co niestety jest prawdą. Nikomu tego nie życzysz i szkoda, gdy upadasz w jednym z pierwszych wyścigów po ciężkiej zimowej pracy. Zawsze próbujesz tego unikać, ale nie zawsze możesz to kontrolować

– kończy zawodnik Alpecin – Premier Tech.

Przed Philipsenem bardzo intensywny sezon, a jego głównymi celami powinny być takie wyścigi, jak Mediolan – San Remo, Paryż – Roubaix oraz Tour de France. W końcu Jasper świetnie radzi sobie nie tylko w klasykach i na bruku, ale przede wszystkim w sprinterskich potyczkach.

Poprzedni artykułPauline Ferrand-Prévot przedłuża kontrakt z Team Visma | Lease a Bike
Następny artykułVolta ao Algarve 2026: Juan Ayuso i João Almeida podsumowują jazdę na czas
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze