fot. INEOS Grenadiers

Egan Bernal po raz 2. w karierze został mistrzem Kolumbii w wyścigu ze startu wspólnego elity. Kolumbijczyk po fantastycznym wyścigu pokonał na ostatnim podjeździe Ivána Ramiro Sosę. Podium uzupełnił Juan Felipe Rodriguez.

Gospodarzem tegorocznych Mistrzostw Kolumbii w kolarstwie szosowym była Zipaquirá – to tam organizatorzy przygotowali długą na 207 kilometrów trasę. Ta w pierwszej części była nieco prostsza, w drugiej zaś na zawodników czekało aż 13 rund z podjazdem pod Via de Pacho (1,5 km; 10,7%, max. 27%). Zapowiadało się zatem na selektywny wyścig i właśnie taki obejrzeliśmy.

fot. ProCyclingStats

Odpalając transmisję z wyścigu można było zastanawiać się, czy oglądamy końcówkę królewskiego etapu Tour de France, czy też „jedynie” mistrzostwa krajowe – atmosfera przy trasie była bowiem naprawdę wybitna, a przy trasie, zresztą jak praktycznie co roku, pojawiły się setki tysięcy fanów kolarstwa. Przy gigantycznej wrzawie odjazd dnia zawiązali Rodrigo Contreras i Javier Ernesto Jamaica (Nu Colombia) oraz Robinson Fabián López (GW Erco SportFitness). Za nimi dość wcześnie uformowała się grupa złożona niemal wyłącznie z faworytów, która z czasem dopadła dzielnych harcowników.

30 kilometrów przed metą towarzystwo rozruszać spróbował Santiago Buitrago (Bahrain-Victorious), ale na najbardziej stromym fragmencie 26-latek miał niemałe problemy. Cierpiał tam też najlepszy w czasówce Brandon Smith Rivera (INEOS Grenadiers), który musiał nawet zejść z roweru, co spowodowało u niego ogromne straty.

Z czasem mocno pociągnęli Egan Bernal (INEOS Grenadiers) oraz Iván Ramiro Sosa (Equipo Kern Pharma) i to ta dwójka stoczyła między sobą pojedynek o złoty medal. Za ich plecami bardzo dzielnie radził sobie Juan Felipe Rodriguez (EF Education – Aevolo), który niejednokrotnie zrywał ze swojego koła wspomnianego już Santiago Buitrago. Wysoko cały czas kręcił także były uciekinier Javier Ernesto Jamaica, ale było po nim widać coraz bardziej wyraźne oznaki zmęczenia.

Losy poszczególnych krążków rozstrzygnęły się finalnie dopiero na ostatnim podjeździe do mety. Tam szans swojemu towarzyszowi ucieczki nie dał Egan Bernal, który tym samym obronił tytuł mistrza Kolumbii. Iván Ramiro Sosa zakończył ze srebrem, a w finiszu o brąz lepszy był 22-letni Juan Felipe Rodriguez – Santiago Buitrago zakończył zmagania bez medalu.

Wyniki Mistrzostw Kolumbii 2026:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Transmisja:
Poprzedni artykułJesse Vandenbulcke celowo potrącona podczas treningu
Następny artykułSzczera do bólu Longo Borghini: „Tracimy talenty, bo małe zespoły znikają”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze