Barbora Bukovská została mistrzynią świata juniorek w kolarstwie przełajowym. To właśnie reprezentantka Czech wywalczyła w Hulst tytuł pokonując zeszłoroczną triumfatorkę Lise Revol. Jedyną zmianą wobec składu zeszłorocznego podium było to, że brąz zawisł na szyi Lucie Grohovej. Polki nie startowały.
Organizatorzy Mistrzostw Świata w kolarstwie przełajowym, które w tym roku odbywają się w holenderskim Hulst, przygotowali długą na 3350 metrów rundę, którą określano jako całkiem szybką, aczkolwiek przy tym wymagającą niejednokrotnego schodzenia z roweru. Wszystko za sprawą kilku trawiastych podbiegów, które stanowiły główną trudność. Ponadto trzeba przyznać, że runda była naprawdę malownicza, a zawodniczki wielokrotnie przekraczały rzekę.


Po starcie prowadzenie objęła broniąca tytułu Lise Revol (Francja), aczkolwiek jak cień podążały za nią gospodynie – Rianne Nieuwenhuis i Nynke Jochems (Holandia). W trzeciej minucie rywalizacji, na jednym z podbiegów, Francuzka postanowiła jednak zaatakować i udało jej się zyskać kilkanaście metrów przewagi nad rywalkami.
Kolejne minuty zmagań mocno rozciągnęły stawkę – nie wszystkie zawodniczki dobrze radziły sobie na trudnej trasie, a boleśnie upadła m.in. Shana Huber (Szwajcaria). Lise Revol zdawała się jednak nic sobie z tego nie robić i powoli powiększała przewagę nad grupką, którą utworzyły wspominana już Nynke Jochems, a także Giorgia Pellizotti (Włochy) i Zoe Roche (Wielka Brytania).
Na linii mety 1. okrążenia, które liderka pokonała w 9:01, trzyosobowy pościg tracił do Lise Revol 10 sekund. Niemal pół minuty straty notowała z kolei kolejna większa grupa, której przewodziła Laly Pichon (Francja). Na 2. pętli z tym, że medale już odjechały, nie zgodziła się jednak Barbora Bukovská (Czechy), której pod koniec rundy udało się przeskoczyć do trójki walczącej o srebro i brąz.
Po 2. rundzie Lise Revol miała już 20 sekund przewagi nad goniącą czwórką. 36 sekund straty notowała Lucie Grohová (Czechy) i Shana Huber (Szwajcaria), a reszta stawki miała jeszcze wyraźniejszą stratę do liderki. Dystans wyścigu ustalono na 5 okrążeń.
Srebrna przed rokiem Barbora Bukovská nie zamierzała czekać do końcówki i już na 3. pętli odjechała od swoich rywalek. Ba, Czeszka zaczęła zbliżać się do Lise Revol i po 3. okrążeniu miała już tylko 12 sekund straty do liderki. Do walki o brąz włączyły się zaś wspominane Lucie Grohová i Shana Huber, które dołączyły do Giorgi Pellizotti i Nynke Jochems. Nieco więcej traciła za to mocno słabnąca Zoe Roche.
What a final lap we're about to have 😳
Barbora Bukovská has now caught our leader. We didn't see this coming at the start of this race!
REVOL 🆚 BUKOVSKÁ for 🌈#Hulst2026 pic.twitter.com/q5QtcULcsV
— UCI Cyclocross (@UCI_CX) January 31, 2026
Lise Revol kręciła bardzo mocno, ale to nie wystarczało, by utrzymywać przewagę. Barbora Bukovská dopadła Francuzkę na 4. okrążeniu i zanosiło się na to, że Czeszka może się zrewanżować jej za zeszłoroczny czempionat. Nasi południowi sąsiedzi mieli zresztą podwójne powody do zadowolenia – po brąz zaatakowała bowiem Lucie Grohová, która samotnie zaczęła odjeżdżać od reszty rywalek. Czeszka walczyła jednak nie tylko z nimi, ale i samą sobą – wjeżdżając na finałową rundę zaliczyła niefortunny upadek uderzając o bandy podczas oglądania się za plecy.
Ostatnie okrążenie stało pod znakiem ataków Barbory Bukovskiej. Czeszka mocno naciskała na Lise Revol i udało jej się odjechać od Francuzki, a tym samym zanosiło się na rewanż za zeszłoroczny czempionat. 17-latka widząc słabość swojej konkurentki przyspieszyła jeszcze mocniej i tym samym jasnym stało się, że to właśnie Barbora Bukovská zostanie tegoroczną mistrzynią świata. Lise Revol tym razem musiała zadowolić się srebrnym medalem, zaś podium uzupełniła druga z Czeszek – Lucie Grohová.
Wyniki wyścigu juniorek:








