W ten weekend oczy kolarskiego świata będą zwrócone na holenderski Hulst. To właśnie tam rozegrane zostaną Mistrzostwa Świata w kolarstwie przełajowym. Czy Mathieu van der Poel zdobędzie swój ósmy tytuł w karierze? Kto przejmie tęczową koszulkę w elicie pań? Dowiemy się już za moment.
Historia Mistrzostw Świata w kolarstwie przełajowym sięga 1950 roku, kiedy to po raz pierwszy o medale powalczyła elita mężczyzn. Z czasem do programu światowego czempionatu włączano kolejne kategorie – juniorów (od 1979 roku), orlików (od 1996 roku), elitę kobiet (od 2000 roku), orliczki (od 2016 roku) oraz juniorki (od 2020 roku). Ponadto w programie Mistrzostw Świata jest także rywalizacja sztafet – ta została już rozegrana, a po złote medale sięgnęli gospodarze, czyli reprezentanci Holandii.
Program
Sobota (31.01)
- 11:00 – juniorki
- 13:00 – orlicy
- 15:00 – elita kobiet
Niedziela (1.02)
- 11:00 – juniorzy
- 13:00 – orliczki
- 15:00 – elita mężczyzn
Trasa
Runda, na której rozgrywane są Mistrzostwa Świata, ma 3300 metrów długości. Prosta start-meta mierzy nieco ponad 300 metrów, reszta pętli zaś to odcinki trawiaste przeplatane licznymi rampami oraz mostami – zawodnicy i zawodniczki wielokrotnie będą przekraczali rzekę. Organizatorzy trasę określają jako szybką, aczkolwiek interwałową.


Pogoda
W Hulst przez weekend temperatury mają wynosić około 6-8 stopni Celsjusza, na niebie ma być pochmurnie, aczkolwiek najprawdopodobniej nie będzie opadów deszczu. Jeśli te się pojawią, to trasa może ulec znacznemu utrudnieniu.
Faworyci elity mężczyzn
Murowanym kandydatem do zdobycia złotego medalu jest Mathieu van der Poel (Holandia), który ma szansę stać się samodzielnym liderem klasyfikacji wszech czasów – obecnie 31-latek dzieli prowadzenie z Ericem De Vlaeminckem, a obaj mają w swoim dorobku po 7 złotych medali. Mathieu van der Poel w 12 startach tej zimy nie przegrał ani razu, zatem i w Hulst tylko jakaś katastrofa mogłaby mu odebrać obronę tytułu.
Ciekawie zapowiada się za to walka o srebrny i brązowy medal. Na przestrzeni tego sezonu wygrywało naprawdę wielu zawodników, a bój między gospodarzami, czyli Holendrami, a ich sąsiadami z Belgii może być naprawdę pasjonujący. W pomarańczowych koszulkach wystąpią m.in. Joris Nieuwenhuis, Tibor Del Grosso i Lars van der Haar, zaś ich rywalami będą m.in. Thibau Nys, Michael Vanthourenhout, Toon Aerts, Niels Vandeputte czy Joran Wyseure. Jeśli chodzi o resztę świata, to o lokatę w czołowej „10” powalczyć powinni Felipe Orts (Hiszpania), Cameron Mason (Wielka Brytania) czy Kevin Kuhn (Szwajcaria). Polacy nie startują.
Faworytki elity kobiet
W przypadku wyścigu pań także zanosiło się na to, że będziemy mieli jedną, murowaną faworytkę, ale styczeń mocno odmienił ten obraz. Okazało się, że genialna na przestrzeni większości sezonu Lucinda Brand (Holandia) gdzieś straciła swoją wybitną formę, a do głosu zaczęły dochodzić jej rywalki. Dopiero brązowy medal podczas mistrzostw krajowych, 10. lokata w Maasmechelen czy wycofanie się ze zmagań w Hoogerheide sprawiło, że 36-latka nie jest już takim pewniakiem do złota. O to powalczyć będą chciały jej rodaczki – Puck Pieterse, Ceylin del Carmen Alvarado, Shirin van Anrooij, Aniek van Alphen, Inge van der Heijden czy Manon Bakker. Rywalki? Wysoko zakręcić powinny się Zoe Bäckstedt (Wielka Brytania), Sara Casasola (Włochy), Amandine Fouquenet (Francja), Kristýna Zemanová (Czechy) czy Blanka Vas (Węgry), a być może także Marion Norbert Riberolle (Belgia), Marie Schreiber (Luksemburg) i Jolanda Neff (Szwajcaria). Na trasie zobaczymy także Polkę – do rywalizacji przystąpi mistrzyni naszego kraju Zuzanna Krzystała (na co dzień Pho3nix Cycling Team).
Faworyci rywalizacji orlików
W zmaganiach panów do lat 23 powinni się liczyć przede wszystkim przedstawiciele 3 nacji. Faworytem wydaje się być Francuz Aubin Sparfel, któremu towarzyszyć będą m.in. Romain Debord i Léo Bisiaux. Dla gospodarzy, czyli Holendrów, powalczą David Haverdings i Guus van den Eijnden, zaś liczną kadrę Belgii stworzą m.in. Yordi Corsus, Kay De Bruyckere, Viktor Vandenberghe, Arthur Van den Boer, Mats Vanden Eynde czy Aaron Dockx. Do tego wysoko uplasować może się także Stefano Viezzi (Włochy). Polacy nie startują.
Faworytki rywalizacji orliczek
Główną kandydatką do złota będzie tu mistrzyni Europy Leonie Bentveld (Holandia), aczkolwiek o medale powinny powalczyć także Célia Gery i Amandine Muller (Francja), Viktória Chladoňová (Słowacja), Fleur Moors (Belgia), Lauren Molengraaf (Holandia) czy Kateřina Hladíková (Czechy). Polki nie startują.
Faworyci rywalizacji juniorów
Głównymi faworytami wyścigu juniorów będą Włosi, a konkretnie Patrik Pezzo Rosola i Filippo Grigolini. Jeśli chodzi o ich rywali, to bez wątpienia o tęczowej koszulce marzą także Giel Lejeune, Lars Corsus i Jari Van Lee (Belgia) Soren Bruyère Joumard i Soen Le Pann (Francja), Delano Heeren i Noël Goijert (Holandia) oraz Benjamín Noval (Hiszpania). Na starcie zobaczymy całą trójkę medalistów z Mistrzostw Polski – o jak najwyższe lokaty powalczą Kacper Mizuro (na co dzień UKS Copernicus Toruń CCC) i Kacper Zygmuntowicz oraz Krzysztof Gdula (Pho3nix Cycling Team).
Faworyci rywalizacji juniorek
Do obrony tytułu przystąpi Lise Revol (Francja) i wydaje się, że 17-latka powinna sięgnąć po zwycięstwo w Hulst. Pokonać ją spróbuje jednak bardzo liczna stawka, w której znajdą się m.in. Barbora Bukovská (Czechy), Giorgia Pellizotti, Elisa Bianchi i Nicole Azzetti (Włochy), Peggy Knox i Zoe Roche (Wielka Brytania), Laly Pichon (Francja), Nynke Jochems, Isis Versluis i Rianne Nieuwenhuis (Holandia), Shana Huber (Szwajcaria) i Zita Peeters (Belgia).
Transmisja
Wyścigi elity mężczyzn oraz kobiet zostaną pokazane w Eurosporcie 2 – panie wystartują w sobotę o 15:00, panowie zaś dzień później o tej samej porze. Zmagania pozostałych kategorii można śledzić wyłącznie online w HBO Max / Playerze.
Listy startowe
Listy startowe można znaleźć pod tym linkiem.








