Niedawne, nagłe ogłoszenie przejścia na emeryturę przez Simona Yatesa nadal budzi emocje. W tle pojawia się także debata na temat problemu wypalenia u zawodników, z którym mógł mierzyć się brytyjski zawodnik.
Równie szokujące, a może nawet bardziej było zawieszenie w ubiegłym roku roweru na kołku przez Fem van Empel. Holenderka w wieku 23 lat była trzykrotną mistrzynią świata w przełajach i miała zadatki na to by rozwinąć się także w innych kierunkach kolarskiego rzemiosła. Nagle ogłosiła jednak zawieszenie kariery ze względu na brak radości z uprawiania sportu.
To nie są odosobnione przypadki i dotyczą nawet większych gwiazd niż Yates i Van Empel. Mowa tutaj o Jonasie Vingegaardzie, wobec którego zdaniem jego żony Trine, ekipa wymaga zbyt wiele. Ta wypowiedź odbiła się w kolarskim środowisku szerokim echem, ale czy krytyka małżonki dwukrotnego zwycięzcy Tour de France jest na miejscu? Niekoniecznie, zwłaszcza, że kolarstwo mocno się zmieniło w ostatnim czasie i wciąż zmienia, o czym mówił niedawno Fabian Cancellara, dziś właściciel Tudor Pro Cycling.
Dzisiaj nie odnalazłbym się jako zawodnik. Wszystko jest nagrywane, zapisywane, zupełnie inaczej niż wtedy, gdy jeszcze się ścigałem. Naprawdę ciężko jest być dziś zawodowcem.
O tym, że w Tudor Pro Cycling Team działacze są świadomi skali problemu, świadczą słowa Richardo Scheideckera, który jest dyrektorem ds. sportu w drużynie. Stwierdził, że każdy zespół to są przede wszystkim ludzi i to ich dobro jest najważniejsze, nie samego projektu.
Musimy dbać o swoich ludzi. Jeśli o nich nie zadbamy to nie wyciągniemy z nich tego, co w nich najlepsze. Dotyczy to zarówno zawodników, jak i sztabu. Co rozumiem przez to dbanie? Dla mnie to między innymi ustalanie takiego programu startów dla każdego, by był czas zarówno na ściganie, jak i na spokojny trening. Balans musi być zachowany. Dla nas to są najważniejsze wartości.
Problem wypalenia to temat znany nie tylko w kolarstwie. Ogólnie w sporcie zdarza się tak, że talenty marnują się, gdyż nie otrzymują odpowiedniej pomocy psychologicznej lub gdy ich stan psychiczny jest bagatelizowany w pogoni za wynikiem, sukcesem. Niestety z roku na rok takich przykładów jest coraz więcej.










ano ciężej dziś założyć silniczek 🙂