Grischa Niermann, dyrektor sportowy Team Visma | Lease a Bike, z umiarkowanym optymizmem ocenia występy swojego zespołu w 2025 roku. Choć holenderska ekipa odnotowała znaczące sukcesy, Niermann nie szczędzi sobie samokrytyki. „Musimy zrobić wiele rzeczy lepiej” – przyznał otwarcie w oficjalnym podcaście drużyny, Beehive.
Niestety nie mogę zdradzić wszystkich szczegółów, ale wiemy, że musimy poprawić się w wielu aspektach. Naszym celem zawsze jest pokonanie konkurencji. Trzeba pogratulować ekipie UAE Team Emirates – XRG, mieli fantastyczny sezon, notując prawie sto zwycięstw (97). My jesteśmy od tego wyniku daleko (40 triumfów), co motywuje nas do jeszcze cięższej pracy i dogłębnej analizy każdego detalu
– stwierdził Niermann.
Jednym z głównych obszarów wymagających poprawy jest kampania wiosenna. Sztab nie ukrywa, że występy w brukowanych klasykach nie spełniły oczekiwań.
Wiosną nie przejechaliśmy klasyków tak, jak byśmy tego chcieli. To zdecydowanie element, nad którym musimy intensywnie popracować przed nadchodzącym sezonem
– dodał Niermann.
Mimo chęci poprawy, Niermann dostrzega wiele pozytywów w minionym roku. Zespół zrealizował swój ambitny plan walki w trzech Wielkich Tourach. Simon Yates triumfował w Giro d’Italia, a Jonas Vingegaard zajął drugie miejsce w Tour de France oraz triumfował na La Vuelta Ciclista a España.
Czy to był nasz najlepszy sezon w historii? Zdecydowanie nie. Ale osiągnęliśmy wiele wyników, z których jesteśmy dumni. Wygraliśmy dwa z trzech Wielkich Tourów. Oczywiście Tour de France to najważniejszy wyścig w roku i bardzo chcieliśmy go wygrać, ale w tym sezonie Tadej Pogačar był nie do pokonania. Mimo to, uznajemy ten rok za udany
– podsumował dyrektor sportowy Team Visma | Lease a Bike.








