Remco Evenepoel (Red Bull – BORA – hansgrohe) to jeden z najwybitniejszych kolarzy w męskim peletonie, ale wielu kibiców zastanawia się nad tym, czy Belg jest w ogóle w stanie sięgnąć po zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Tour de France. W belgijskiego zawodnika wierzy legenda kolarstwa – Sean Kelly.
Irlandczyk w rozmowie z Velo wypowiedział się na kilka różnych tematów, związanych ściśle z Tour de France, Remco oraz jego najgroźniejszymi rywalami, do których zalicza oczywiście Tadeja Pogačara (UAE Team Emirates – XRG) i Jonasa Vingegaarda (Team Visma | Lease a Bike).
Myślę, że Remco mógłby wygrać Tour w odpowiednich okolicznościach. Na początek: jak długo Pogačar będzie kontynuował? Mógłby kontynuować przez kolejne dwa lata, a potem powiedzieć: Och, Tour de France, wygrałem już wystarczająco. Chcę robić coś innego. Jeśli Remco trochę się poprawi, na pewno zbliży się do Vingegaarda. Oczywiście, Vingegaard też się starzeje
– mówi Sean Kelly.
Wielkie umiejętności Jonasa Vingegaarda to jedno, ale Irlandczyk uważa, że kluczem do sukcesu będzie pokonanie Słoweńca. Jak to zrobić? Pomocna może być w tym nowa drużyna Evenepoela, a więc Red Bull – BORA – hansgrohe. Kelly przyznał jednak, że będzie to bardzo trudne zadanie, a dużo zależy od samego Pogačara i jego poziomu.
Na pierwszych górskich etapach ostatniego Tour de France widzieliśmy, jak po prostu odjechał [Pogačar – przyp. red.]. Jeśli utrzyma ten poziom w przyszłym roku, nie widzę, aby ktoś był mu w stanie zagrozić. Naprawdę muszą pokazać Remco, że go wspierają [Red Bull – BORA – hansgrohe – przyp. red.]. Zmieniają personel i robią wszystko dla Evenepoela. Oczekują, że w najbliższych latach wygra Tour
– zakończył Irlandczyk.
Czy Słoweniec będzie w przyszłym roku, w tak kapitalnej formie, jaką dysponował w sezonie 2025? Czy faktycznie będzie dążył do tego, aby wygrać dwie kolejne edycje Tour de France i skupi się potem na innych wyścigach? Czy Remco będzie w stanie nawiązać równorzędną walkę z Pogačarem i Vingegaardem podczas Tour de France 2026? Na odpowiedzi będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, ale jedno jest pewne – sezon 2026 zapowiada się niezwykle emocjonująco!








