Foto: Deschacht - Hens CX Team

Toon Aerts został przełajowym mistrzem Europy w elicie mężczyzn. Wśród orliczek złoto wywalczyła Holenderka Leonie Bentveld, a najlepszym juniorem został Filippo Grigolini (Włochy). 

W niedzielę w belgijskim Middelkerke o medale rywalizowały orliczki, juniorzy oraz elita mężczyzn.

W elicie mężczyzn od samego początku w czołówce było pomarańczowo – niebiesko. Na prowadzeniu zmieniali się bowiem Holendrzy z Belgami. Na czwartej rundzie w pierwszej grupie byli Pim Ronhaar, Joris Nieuwenhuis i Mees Hendrikx (wszyscy Holandia) oraz Michael Vanthourenhout, Joran Wyseure, Thibau Nys, Toon Aerts i Jente Michels (wszyscy Belgia).

Pod koniec tej rundy stawka podzieliła się i Ronhaar jechał na czele wraz z trójką Belgów (Nys, Vanthourenhout i Wyseure). Mocno jechał Holender, który starał się odjeżdżać konkurentom. Jednak do tej grupki dwie rundy przed końcem dojechał kolejny kolarz z Belgii, Toon Aerts.

Dobrze jechał Brytyjczyk Cameron Mason, który dojechał do głównej grupki. Wyraźnie zmęczony Ronhaar odpoczywał jadąc pod koniec stawki. Na ostatniej rundzie sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Wszystko rozegrało się na ostatniej, asfaltowej prostej. Zdecydowanie najszybszy okazał się Toon Aerts, który pokonał Thibau Nysa. Podium uzupełnił także Belg, Joran Wyseure.

Wyniki elity mężczyzn:


W kategorii orliczek bezapelacyjnie wygrała Holenderka Leonie Bentveld, a pozostałe medale wywalczyły Francuzki: Célia Gery i Amandine Muller.

Wyniki orliczek:

Wśród juniorów złoty medal wywalczył Filippo Grigolini (Włochy). 13 sekund stracił go niego rodak Patrik Pezzo Rosola, a kolejne trzy Belg Giel Lejeune. 24. miejsce wywalczył Kacper Mizuro, 55. był Michał Struzik, a 62. Maciej Rogalski.

Wyniki juniorów:

Poprzedni artykułRoger De Vlaeminck: „Pogačar nie dotyka jeszcze palców u nóg Merckxa!”
Następny artykułFilip Gruszczyński w MBH Bank CSB Ballan!
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Majkel Wanturnałt.
Majkel Wanturnałt.

Mimo kibicowania vanom, to patrząc na te wyścigi do tej pory, mogę powiedzieć, że są jak dotąd bardzo ciekawe, nie ma jednego dominatora, zwycięzcy się zmieniają. Mogę powiedzieć, że dostarczają mi emocji, w przeciwieństwie do szosy ostatnio.