Co prawda mamy już listopad, ale nadal wielu kolarzy nie wie, w której drużynie będzie kontynuować swoją sportową karierę w sezonie 2026. Według znanego agenta kolarskiego – Driesa Smetsa, jest to bardzo niepokojące, a zawodnicy martwią się o swoją przyszłość.
W ostatnim czasie byliśmy świadkami różnych sytuacji. Chodzi m.in. o rozpad drużyny Arkéa – B&B Hotels oraz fuzję Lotto z Intermarché – Wanty. W związku z tym sytuacja na rynku transferowym stała się bardzo nerwowa, a wielu zawodników nie może być pewnych swojej przyszłości. Niektórzy zastanawiają się nad zakończeniem kolarskiej kariery, a inni czekają cierpliwie na angaż w którejś z solidnych ekip, ale nie jest to takie proste. Do całej sprawy w rozmowie ze Sporzą odniósł się agent kolarski – Dries Smets.
Mamy początek listopada, wakacje dobiegają końca, a zawodnicy zaczynają przygotowywać się do nowego sezonu. Niektórzy zawodnicy nadal żyją w niepewności i mają nadzieję, że wkrótce wszystko stanie się jasne. Niepewność daje się we znaki, z niecierpliwością czekają na rozwiązanie. Mamy do czynienia nie tylko z połączonym zespołem [Lotto z Intermarché – Wanty – przyp. red.], ale też z zakończeniem działalności zespołu Arkéa – B&B Hotels. Oznacza to, że na rynku pracy jest o 60 miejsc mniej, a to zwiększa presję. W tej chwili około 60-70 zawodników wciąż szuka miejsca, a maksymalnie jest od ośmiu do dziesięciu wakatów. Tak więc dziesiątki kolarzy zostaną na poboczu. To brzmi dramatycznie, bo taka sytuacja ma miejsce co roku, ale teraz jest ich więcej niż zwykle. Jest rozbieżność między zespołami: różnica między najlepszymi zespołami z dużymi budżetami a zespołami z drugiego segmentu jest bardzo duża. Ci ostatni chcą być na bieżąco ze sportem, ale nie zawsze odnajdują właściwego sponsora. Nie chcę dramatyzować, bo nawet zawodnik z mniejszej ekipy ma szansę na zwycięstwo. Nie zawsze jest to opowieść o walce Dawida z Goliatem, ale dla drużyn z drugiego segmentu rywalizacja staje się coraz trudniejsza
– mówi Dries Smets.
Jak już zostało wspomniane, w trudnej sytuacji znajduje się obecnie wielu zawodników, a jednym z nich jest Fernando Gaviria, który ostatnio ścigał się w drużynie Movistar Team. Informowaliśmy Was najpierw, że hiszpańska formacja nie widzi u siebie miejsca dla Kolumbijczyka, a następnie przekazaliśmy informację o tym, iż Movistar Team przedłużył kontrakty z kilkoma ważnymi zawodnikami. Fernando Gaviria nie znalazł się na tej liście, a jego przyszłość jest niepewna.








