Harrie Lavreysen kolejny raz napisał historię. 28-letni Holender zdobył właśnie swój 20. złoty medal mistrzostw świata w kolarstwie torowym, co czyni go zdecydowanie najbardziej utytułowanym zawodnikiem w tym sporcie. Na Peñalolén Velodrome po raz pierwszy w karierze Harrie Lavreysen zdobył 4 tęczowe koszulki podczas jednej edycji światowego czempionatu.
Kolarstwo torowe ma jednego króla i jest nim bez wątpienia Harrie Lavreysen. 28-letni Holender już w zeszłym roku wysforował się na czoło rankingu wszech czasów pod kątem zdobyczy medalowych na mistrzostwach świata, a teraz śrubuje rekord do iście nieprawdopodobnego poziomu. Najsłynniejszy torowy sprinter w chilijskim Santiago zdobył swój 20. złoty medal mistrzostw świata. W jego dorobku znajdziemy także 3 srebra z tej imprezy oraz m.in. 5 złotych i brązowy krążek olimpijski czy 14 tytułów mistrza Europy.
To naprawdę niesamowite. Nie wiedziałem jak moje ciało zniesie takie obciążenie, moje nogi nie były idealne po rywalizacji na 1 kilometr, ale dziś znów czułem się naprawdę świetnie. Pewnie przeszedłem półfinał i miałem dużo pewności siebie. Bardzo dobrze się przygotowałem i byłem w stanie sięgnąć po kolejne złoto. To już 4 tytuł, ale sprint indywidualny jest najważniejszą konkurencją. To cudowne, gdy wychodzisz na tor i wiesz, że możesz zmierzyć się z każdym, możesz pokonać każdego. To czysta przyjemność
— opowiadał w rozmowie dla NOS Harrie Lavreysen.
28-letni Holender ma jednak jeszcze jeden cel przed sobą, by móc tytułować się absolutnym królem wszechczasów. O ile bowiem pod kątem złotych krążków już dziś przebija drugiego Arnaud Tournanta, który takowych ma w dorobku 14, o tyle nadal Harrie Lavreysen nie ma najwięcej medali w historii – o 2 więcej zdobył bowiem Chris Hoy, który przez lata nazbierał 11 złotych, 8 srebrnych i 6 brązowych krążków. Patrząc jednak na tempo zdobywania kolejnych tytułów przez holenderskiego sprintera wywalczenie kolejnych 2 medali to zapewne kwestia przyszłorocznych mistrzostw świata. W sporcie nie ma jednak nic pewnego, więc czas pokaże czy faktycznie to mu się uda.
Najbardziej utytułowani kolarze w historii mistrzostw świata w kolarstwie torowym:
| M. | Kolarz | Narodowość | 1. | 2. | 3. | Suma | Lata | Konkurencje |
| 1 | Harrie Lavreysen | Holandia | 20 | 3 | 0 | 23 | 2017–2025 | 1 km, Keirin, Sprint, Sprint drużynowy |
| 2 | Arnaud Tournant | Francja | 14 | 3 | 2 | 19 | 1997–2008 | 1 km, Keirin, Sprint, Sprint drużynowy |
| 3 | Jeffrey Hoogland | Holandia | 11 | 11 | 1 | 23 | 2016–2025 | 1 km, Keirin, Sprint, Sprint drużynowy |
| 4 | Chris Hoy | Wielka Brytania | 11 | 8 | 6 | 25 | 1999–2012 | 1 km, Keirin, Sprint, Sprint drużynowy |
| 5 | Florian Rousseau | Francja | 10 | 2 | 4 | 16 | 1993–2002 | 1 km, Sprint, Sprint drużynowy |
| 6 | Urs Freuler | Szwajcaria | 10 | 0 | 3 | 15 | 1978–1989 | Keirin, Wyścig punktowy, Wyścig drużynowy |
| 7 | Koichi Nakano | Japonia | 10 | 0 | 0 | 10 | 1977–1986 | Sprint |
| 8 | Cameron Meyer | Australia | 9 | 4 | 2 | 15 | 2009–2018 | Madison, Wyścig punktowy, wyścig drużynowy |
| 9 | Grégory Baugé | Francja | 9 | 4 | 1 | 14 | 2006–2019 | Sprint, Sprint drużynowy |
| 10 | Daniel Morelon | Francja | 8 | 3 | 5 | 16 | 1964–1980 | Keirin, Sprint, Tandem |








