fot. Tour of Holland

Danny van Poppel (Red Bull – BORA – hansgrohe) odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w barwach mistrza Holandii, a dodatkowego znaczenia jego triumfowi dodaje fakt, że dokonał tego na własnej ziemi. Na podium stanęli również Huub Artz (Intermarché – Wanty) oraz Alec Segaert (Lotto). Christophe Laporte (Team Visma | Lease a Bike) utrzymał prowadzenie i zwyciężył w klasyfikacji generalnej wyścigu.

Na ostatnim etapie holenderskiego wyścigu kolarze mieli do pokonania trasę o długości 150,5 kilometra ze startem i metą w Arnhem. Zawodnicy rywalizowali na 13,5-kilometrowej rundzie, którą pokonywali łącznie jedenaście razy.

Zdjęcie

W pierwszej części etapu tempo w peletonie było bardzo wysokie, co uniemożliwiło utworzenie się jakiejkolwiek ucieczki. Pierwszy poważny atak nastąpił na 65 kilometrów przed metą, gdy z głównej grupy oderwał się Jan Tratnik (Red Bull – BORA – hansgrohe), zdobywając przy tym premię specjalną Red Bull. Niebawem do Słoweńca dołączyli Davide Ballerini (XDS Astana Team) oraz Martijn Rasenberg (Parkhotel Valkenburg). Ich współpraca jednak nie przyniosła oczekiwanego efektu, cała trójka została doścignięta przez peleton 48 kilometrów przed metą.

Chwilę później na atak zdecydowała się kolejna trójka zawodników: Huub Artz (Intermarché – Wanty), Alec Segaert (Lotto) oraz Cameron Rogers (Lidl – Trek). Kolarze szybko wypracowali sobie około 20 sekund przewagi, podczas gdy za ich plecami peleton, prowadzony w mocnym tempie przez ekipę lidera, Team Visma | Lease a Bike – kontrolował sytuację.

Na 13 kilometrów przed metą na odważny atak zdecydował się Danny van Poppel (Red Bull – BORA – hansgrohe), próbując samotnie dogonić uciekinierów. W pościg za nim ruszył Mirco Maestri (Team Polti – VisitMalta), jednak Włoch szybko został wchłonięty przez peleton. Van Poppel natomiast utrzymał tempo i po chwili dołączył do prowadzącej trójki.

Na ostatnich metrach przewaga ucieczki wynosiła około 10 sekund, jednak techniczna trasa pozwoliła jej utrzymać prowadzenie aż do samego finiszu. Jako pierwszy zaatakował Alec Segaert, zyskując niewielką przewagę nad pozostałymi. Tempa nie wytrzymał Cameron Rogers, natomiast Danny van Poppel i Huub Artz po chwili doszli zawodnika Lotto.

Belg jako pierwszy rozpoczął sprint, lecz natychmiast zza jego koła wyskoczył Danny van Poppel. Mistrz Holandii nie dał sobie odebrać zwycięstwa i z uniesionymi rękami przeciął linię mety. Drugie miejsce zajął Huub Artz, a podium uzupełnił Alec Segaert. W peletonie Christophe Laporte (Team Visma | Lease a Bike) finiszował na 37. miejscu, nie tracąc czasu do największych rywali  i tym samym utrzymując prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Wyniki 5. etapu Tour of Holland 2025:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułChrono des Nations 2025: Ellen van Dijk wygrywa na zakończenie kariery
Następny artykułChrono des Nations 2025: Pewne zwycięstwo Joshua Tarlinga
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Out
Out

Sprytny manewr van Poppela. Nie zajedzie nikomu drogi, jeśli będzie finiszować praktycznie solo, a nie z peletonu. 😉

Cieszy wygrana Laporte’a, świetnie, że wrócił do formy po swojej chorobie.