Foto: Giro d'Italia

Mattias Skjelmose był wyraźnie zaskoczony transferem Juana Ayuso do zespołu Lidl-Trek. Duńczyk, niedawno uznany w drużynie za lidera klasyfikacji generalnej, uważał, że przyjście Hiszpana może podważać tę rolę. Teraz głos w tej sprawie zabrał sam Ayuso, wykazując zrozumienie dla reakcji kolegi.

Rozumiem jego reakcję, bo kiedy zespół mówi, że ktoś jest liderem, pojawia się pewna frustracja

– przyznał Ayuso w rozmowie z duńskim portalem Feltet.

Z drugiej strony Hiszpan dostrzega, dlaczego Lidl-Trek zdecydowało się go podpisać.

To normalne, że jako czołowy zespół ciągle pozyskuje się dobrych zawodników. W UAE Emirates XRG, Visma | Lease a Bike, a teraz w Red Bull-BORA-hansgrohe, wiele drużyn ma kilku zawodników klasyfikacji generalnej. Nie da się być topową ekipą, opierając wszystko na jednym liderze. Myślę, że to naturalny rozwój dla zespołu tak ambitnego i inwestującego tak wiele, jak Lidl-Trek

– tłumaczy Ayuso.

Hiszpan wie również, że od 2026 roku będzie ścigał się w jednej drużynie ze Skjelmosem.

Nie znam go osobiście, więc muszę poczekać i zobaczyć, jak potoczy się współpraca. Do tej pory znałem go tylko z wyścigów, a znajomość z kolegą z drużyny to zawsze coś innego.  Cieszę się, że wkrótce będę jeździł dla Lidl-Trek; Mads Pedersen i Giulio Ciccone już przyjęli mnie bardzo ciepło

– wyjaśnia Juan Ayuso.

Poprzedni artykułMistrzostwa Europy 2025: Klasyfikacja medalowa zawodów
Następny artykułDemi Vollering: „W Rwandzie znów zmagałam się z comiesięcznym problemem kobiet”
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Albert
Albert

Nic z tego Ajuso nie będzie na wielkie tury.

Ricky
Ricky

Co by nie mówić, wielkoduszny ten Ayuso. Almedzie też wybaczył gorzkie słowa na Vuelcie pod swoim adresem.

MaciekSatan
MaciekSatan

Mądrze gada… 😂