Pojawiło się oficjalne potwierdzenie dwóch ciekawych transferów w męskim peletonie. Thomas Gloag (Team Visma | Lease a Bike) przechodzi do Q36.5 Pro Cycling Team, natomiast Davide Piganzoli (Team Polti VisitMalta) zasila szeregi Team Visma | Lease a Bike.
Od dłuższego czasu mówiło się o tym, że 23-letni Davide Piganzoli przeniesie się do Team Visma | Lease a Bike i teraz mamy potwierdzenie tej wiadomości. Kontrakt będzie obowiązywał do 2028 roku. Trzeba przyznać, że dla Włocha oznacza to zupełnie nowe możliwości i perspektywy, a nowa drużyna powinna być dla niego idealnym miejscem do rozwoju. W 2024 roku Piganzoli wygrał wyścig Tour of Antalya, natomiast w tym sezonie był już 2. na trasie La Route d’Occitanie oraz O Gran Camiño. To również trzeci zawodnik Giro dell’Emilia z 2024 roku. Włoch na temat swojego transferu wypowiedział się na stronie internetowej Team Visma | Lease a Bike.
To duży krok w mojej karierze. Cieszę się, że mogę się ścigać w nowym zespole i poznać nowych kolegów oraz sztab. Ten projekt po prostu mnie przyciągnął. Wierzę, że tutaj będę mógł się nadal rozwijać jako kolarz na klasyfikację generalną. W tym zespole jest dużo wiedzy, ale też doświadczeni zawodnicy, najlepszy sprzęt, silny personel pomocniczy i wiele więcej
– powiedział Davide Piganzoli.
Ktoś przychodzi, a ktoś inny odchodzi. Taki jest los. Co prawda mówiło się o tym, że Thomas Gloag opuści szeregi Team Visma | Lease a Bike, ale teraz wiemy już, że będzie się on ścigał dla Q36.5 Pro Cycling Team i pozostanie tam co najmniej do 2027 roku. 24-letni Brytyjczyk to m.in. zwycięzca etapowy z Czech Tour 2024 i Tour de l’Avenir 2022. W tym sezonie był 8. w klasyfikacji generalnej Santos Tour Down Under. Jego komentarz znajduje się na witrynie internetowej zespołu Q36.5 Pro Cycling Team.
Fajnie było się ścigać w brytyjskiej drużynie Trinity Racing. Ambicji było tam naprawdę sporo. Ścigaliśmy się w odpowiedni sposób. To samo widzę w Q36.5 Pro Cycling Team. Nie chodzi tylko o zawodników, ale też o samą kulturę zespołu. To bardzo ważne, że tak wielu młodych chłopaków z drużyny zrobiło w tym roku kolejny krok w swojej karierze. To dobry znak, że idzie im coraz lepiej. Moja kariera była pełna wzlotów i upadków. W Q36.5 Pro Cycling Team szukam konsekwentnego rozwoju. Fred Wright dorastał w Londynie zaledwie milę ode mnie, więc miło jest znów być w tej samej drużynie. Ostatni raz ścigaliśmy się razem, gdy byliśmy w VC Londres i byliśmy młodymi chłopakami. Nie mogę się też doczekać ponownej współpracy z Kurtem Bogaertsem. Miał wielki wpływ na mój pierwszy rok w U23 i zawsze pozostawaliśmy w kontakcie. W tym pierwszym roku U23 z Trinity ścigałem się też z Tomem, więc będzie to ponowne spotkanie dla nas wszystkich
– skomentował Thomas Gloag.








