Ostatni etap Tour de Romandie Féminin dostarczył nam wiele emocji. Jako pierwsza na mecie zameldowała się Blanka Vas. Cały wyścig wygrała trzecia na mecie Elise Chabbey, która odebrała żółtą koszulkę liderki Uršce Žigart. Słowenka rozpoczynała ostatni etap jako liderka trzech klasyfikacji, niestety nie udało jej się obronić żadnej z koszulek.
Niedziela była ostatnim dniem zmagań na trasie tegorocznej edycji Tour de Romandie Féminin. Na sam koniec panie musiały się zmierzyć z etapem o długości 122 kilometrów (Aigle – Aigle), a jego profil jasno wskazywał na to, że będzie dynamicznie i emocjonująco.

Zawodniczki wystartowały około godziny 10:10. Jeszcze przed startem z rywalizacji wycofała się Sara Casasola (Fenix – Deceuninck). W ucieczce dnia znalazło się trzynaście zawodniczek: Laura Stigger (Team SD Worx – Protime), Nina Buijsman (FDJ – SUEZ), Alena Amialiusik i Greta Marturano (UAE Team ADQ), Claire Steels (Movistar Team), Evy Kuijpers (Fenix – Deceuninck), Ashleigh Moolman (AG Insurance – Soudal Team), Ruby Roseman-Gannon (Liv AlUla Jayco), Alberte Greve (Uno-X Mobility), Margot Vanpachtenbeke (VolkerWessels Cycling Team), Morgane Coston i Giorgia Vettorello (Roland Le Dévoluy) oraz Noelle Ingold (NEXETIS). Ucieczka szybko wyrobiła sobie całkiem dużą przewagę, która na 90 kilometrów przed metą wynosiła 3 minuty.
3 minutes d’écart entre l’échappée et le peloton (juste ici 👇🏻) pic.twitter.com/LNxWrRz7WR
— Tour de Romandie (@TourDeRomandie) August 17, 2025
Na kolejnych kilometrach sytuacja się ustabilizowała, a kolarki zbliżały się do pierwszej górskiej premii na trasie niedzielnego odcinka (Le Châtel – 3. kategoria). Jako pierwsza na szczycie zameldowała się Morgane Coston, która dopisała do swego dorobku 5 punktów. W trakcie wspinaczki peleton znacznie przyspieszył, w związku z czym przewaga ucieczki na 70 kilometrów do mety wynosiła około 1 minutę i 15 sekund.
Przed lotnym finiszem (Dorénaz) uciekające zawodniczki powiększyły swoją przewagę do prawie 2 minut. Na lotnym finiszu najlepsza okazała się Claire Steels. W tym momencie do mety pozostawało nieco ponad 60 kilometrów.
Następną trudnością, która czekała na zawodniczki na trasie dzisiejszego etapu była premia górska 3. kategorii na La Rasse. Tam również najszybciej zameldowała się zawodniczka Team Movistar, dzięki czemu powiększyła swój dorobek w klasyfikacji górskiej o 5 punktów. 3 oczka zgarnęła Coston, 2 Moolman, a 1 trafił do Laury Stigger. Kilkanaście kilometrów dalej usytuowana była kolejna premia na Le Châtel. Również tam komplet punktów zdobyła Claire Steels, dzięki czemu zrównała się w klasyfikacji górskiej z Uršką Žigart.
Do mety pozostawało około 40 kilometrów, a przewaga ucieczki nad peletonem wynosiła około 1’45”. Wówczas główna grupa znacząco przyspieszyła i przewaga zaczęła topnieć. Na premii lotnej znów najlepsza była Brytyjka z Team Movistar. Chwilę później zawodniczki rozpoczęły drugi podjazd pod La Rasse, u którego podnóża usytuowana była kolejna premia lotna, której linię jako pierwsza przekroczyła Eva Kuijpers. Natomiast na premii górskiej kolejne 5. punktów do swojego dorobku dopisała Steels, dzięki czemu objęła prowadzenie w klasyfikacji górskiej. Peleton tracił do uciekinierek około pół minuty. Wówczas zaczęło dochodzić do prób przeskoczenia do przodu, jednak żadna z nich nie doszła do skutku.
Mocne tempo w peletonie i próby ataków poskutkowały złapaniem ucieczki na 13 kilometrów przed metą, tuż przed rozpoczęciem ostatniego podjazdu dnia. Niemal natychmiast po dogonieniu uciekinierek mocną pracę kontynuowały zawodniczki UAE Team ADQ, które pracowały na rzecz swojej liderki Pauli Blasi. Na moment z tyłu została Urška Žigart, ale po chwili Słowenka doszła do grupy swoich najgroźniejszych rywalek. Po chwili sytuacja się powtórzyła i tuż przed premią górską od grupy odjechały Blasi i druga w generalce Elise Chabbey. Uciekinierki współpracowały i szybko powiększyły przewagę nad Žigart do kilkunastu sekund. Liderka wyścigu nie zjeżdżała najlepiej, wypadając nawet z trasy i po chwili zaczęła tracić dystans zarówno do jadącej na czele dwójki, jak również do zawodniczek jadących w jej grupie.
Na przeskok zdecydowała się Blanka Vas i po chwili Węgierka dołączyła do jadących na czele Chabbey i Blasi. Gdy teren się wypłaszczył, Žigart ponownie doszła do grupy, goniąc za uciekającą trójką, z pomocą Mirei Benito. 2 kilometry przed metą różnica wynosiła 10 sekund, a końcowy triumf w wyścigu wciąż stał pod znakiem zapytania.
Na ostatnich metrach zaatakowała Blanka Vas, która okazała się za szybka dla rywalek i wygrała ostatni etap Tour de Romandie Féminin. Na trzecim miejscu finiszowała Elise Chabbey, która zdobyła dzięki temu 4 sekundy bonifikaty. Uciekinierki przyjechały na metę 11 sekund przed grupą dotychczasowej liderki, a to oznaczało, że po triumf w całym wyścigu sięgnęła właśnie Chabbey.
Wyniki 3. etapu Tour de Romandie Féminin 2025 + klasyfikacja generalna wyścigu:
Results powered by FirstCycling.com









