Chiara Consonni w genialnym stylu przypieczętowała dziś swoją wygraną w klasyfikacji generalnej 3. edycji Tour de Pologne Women. Kolarka CANYON//SRAM zondacrypto w żółtej koszulce liderki zwyciężyła na ulicach Kraśnika udowadniając, że tytuł największej gwiazdy wyścigu otrzymała przed startem nie bez powodu.
Przed ostatnim etapem Tour de Pologne Women zadawano sobie przede wszystkim jedno pytanie – czy niesamowicie szybka, ale jednak nie wspinająca się najwybitniej Chiara Consonni będzie w stanie obronić swoje prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Po triumfie na ulicach Zamościa, kolejnego dnia Włoszka była „dopiero” ósma w Chełmie, a zatem pokazała, że da się ją pokonać. Była to jednak najwyraźniej tylko chwilowa „słabość”, albowiem w Kraśniku 26-latka nie pozostawiła złudzeń wygrywając z ogromną przewagą nad rywalkami i przypieczętowując w ten sposób swój triumf w klasyfikacji generalnej wyścigu.
Drużyna wykonała dziś niesamowitą pracę. Koleżanki z drużyny starały się kontrolować kolejne ucieczki, a potem mogłyśmy zrealizować nasz plan, którym od początku był mój sprint. Zanim tu przyjechałam, brakowało mi w tym roku choć jednego zwycięstwa, więc ten triumf był moim celem od samego początku. Po wygraniu pierwszego etapu pomyślałam: „dlaczego nie zgarnąć też całego wyścigu?” i od tego momentu wszystko układało się perfekcyjnie. Pilnowałyśmy koszulki jako drużyna. Zawsze trudno jest utrzymać koncentrację i odpowiednio gospodarować siłami, ale możliwość przeżywania tego wyściu z tyloma doświadczonymi zawodniczkami u boku bardzo mnie zbudowała. Wierzyłam w siebie, a cała ekipa, czyli dyrektorzy sportowi, koleżanki z drużyny, po prostu wszyscy byli niesamowici. Ich praca wykonywana gdzieś w tle jest niesamowita i równie ważna jak to, co dzieje się na trasie. Naprawdę muszę podziękować wszystkim za wsparcie. Dotarłyśmy się jako zespół, a praca nad rozprowadzaniem była świetna i dziś zrobiło to ogromną różnicę. Zespół pracował niezwykle ciężko w trudnych, upalnych warunkach. Finisz był trudniejszy niż wczoraj, ale wierzyłyśmy w zwycięstwo i się udało
— podsumowywała rywalizację podczas 3. Tour de Pologne Women jego zwyciężczyni, Chiara Consonni.
26-letnia Włoszka z CANYON//SRAM zondacrypto, której dyrektorką sportową na tym wyścigu była Małgorzata Jasińska, wygrała nie tylko 2 etapy i klasyfikację generalną, ale także zestawienie najaktywniejszych za sprawą zbierania kolejnych punktów i bonifikat na lotnych premiach Lotto. W ten sposób niewysoka sprinterka, w której dorobku znajdziemy m.in. 3 wygrane etapy Giro d’Italia Donne, z pewnością odbudowała swoją pewność siebie, a ściganie w Polsce będzie dla niej pięknym wspomnieniem. Kto wie, może w przyszłości jedna z największych gwiazd światowego sprintu powróci na nasze szosy by ponownie cieszyć polskich kibiców swoją świetną jazdą?
Redakcja Naszosie.pl relacjonowała dla Państwa wszystkie najważniejsze informacje z 3. edycji Tour de Pologne Women prosto z serca zmagań. Dziękujemy, że byliście z nami podczas tego wyścigu i zachęcamy do śledzenia informacji z innych kolarskich wydarzeń!
Wszystko o 3. Tour de Pologne Women:





![Radosław Frątczak i Walter Calzoni zwycięzcami kl. pobocznych Tour de Pologne 2026 [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Radoslaw-Fratczak-1-218x150.jpeg)



