fot. Lidl - Trek

Team Cofidis rozpoczął ruchy transferowe na kolejny sezon. Francuska drużyna ogłosiła, że od przyszłego sezonu w jej barwach będzie ścigał się Alex Kirsch z ekipy Lidl – Trek. Zawodnik podpisał kontrakt na najbliższe trzy sezony. To pierwszy transfer Cofidisu otwartym niedawno okienku transferowym.

Doświadczony Luksemburczyk bronił barw Amerykańskiej drużyny od 2019 roku. Przez lata spędzone w ekipie Treka, Kirsch stał się kluczowym i niezastąpionym pomocnikiem, szczególnie u boku Madsa Pedersena i Jaspera Stuyvena podczas klasyków i sprintów.  33 – latek ma dostać w Cofidisie więcej swobody w wyścigach klasyczny, na których przez lata był uwiązany do swoich liderów. Jego zadania na sprinterskich etap nie ulegną zmianie i będzie on pomagał przy rozprowadzaniu sprinterów, zwłaszcza Milana Trentina.

Z wielką przyjemnością dołączam do zespołu Cofidis w przyszłym roku. Jest kilka powodów, które wyjaśniają moją decyzję. Po pierwsze, jestem bardzo szczęśliwy, że będę mógł być jednym z rozprowadzających Milana (Fretina), wykorzystać moje doświadczenie, aby dobrze go ustawiać i zapewnić nam dobrą dyspozycję w finałowych sprintach. Ponadto wiem, że będę miał nieco więcej swobody na flandryjskich klasykach, które są dla mnie bardzo ważne

– skomentował swój transfer Kirsch.

Luksemburczyk wymienił doświadczenie jako jeden ze swoich największych atutów, który chce wykorzystać by pomóc rozwijać się nowej drużynie. Dwukrotny mistrz Luksemburga z 2023 podziękował również drużynie Lidl – Trek za lata spędzone w jej barwach.

Jestem bardzo wytrzymałym kolarzem, puncheurem i zawsze staram się myśleć w trakcie wyścigu, co może mieć pozytywny wpływ na zespół. W Lidl-Trek dorastaliśmy stopniowo z takimi kolarzami jak Mads Pedersen, Jasper Stuyven i ja. Myślę, że mogę wnieść moje doświadczenie, aby pomóc Cofidisowi w dalszym rozwoju. Jestem bardzo zadowolony, że spotkam się ponownie z Thierrym Marichalem, który bardzo mi pomógł na początku mojej kariery. Chciałbym również podziękować całemu zespołowi Lidl-Trek za wszystkie te lata spędzone w ich barwach

 

Poprzedni artykułRafał Majka: „Ja chcę skończyć na szczycie”
Następny artykułTadej Pogačar wybiera się na mistrzostwa Europy
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze