Za nami już cztery odcinki tegorocznego Tour de Pologne. Liderem klasyfikacji generalnej pozostaje Paul Lapeira (Decathlon AG2R La Mondiale Team), który w tym wyścigu ma już na swoim koncie zarówno piękne, jak i bardzo trudne chwile.
W czwartek francuski zawodnik finiszował na 17. pozycji, ale z góry było wiadomo, że profil 4. etapu sprzyja klasycznym sprinterom, więc Lapeira może być w pełni zadowolony ze swojej dyspozycji. Środowy odcinek nie był dla Francuza najprzyjemniejszy, więc tym bardziej należy docenić jego ambitną walkę na trasie Tour de Pologne 2025.
Środa była bardzo ciężkim i niebezpiecznym dniem. Chciałem jednak za wszelką cenę stanąć na starcie czwartkowego etapu i spróbować. Jak się okazało nie było aż tak źle, więc cieszę się, że nadal mam żółtą koszulkę lidera. Muszę w tym miejscu bardzo podziękować mojemu zespołowi za wsparcie oraz pracę wykonaną na trasie. Jestem im wdzięczny za to, co dla mnie robią
– powiedział Paul Lapeira.
Francuz został zapytany m.in. o plan na kolejne etapy oraz jego odczucia związane z szansami na obronę żółtej koszulki.
Trzeba być bardzo skoncentrowanym. Nabrałem trochę pewności siebie po tych ciężkich chwilach. Będę się ścigać z dnia na dzień, każdego dnia jest inny wyścig. Myślę, że te rundy pod koniec 4. etapu były trochę niebezpieczne i wcale tego nie potrzebowaliśmy. Następne etapy zapowiadają się bardzo ciekawie
– zakończył francuski kolarz.
Wszystko o 82. edycji Tour de Pologne:
- Relacja z 4. etapu
- Zapowiedź wyścigu
- Lista startowa
- Plan transmisji telewizyjnych
- Wszystkie artykuły




![Radosław Frątczak i Walter Calzoni zwycięzcami kl. pobocznych Tour de Pologne 2026 [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Radoslaw-Fratczak-1-218x150.jpeg)




