Tom Pidcock po raz kolejny udowodnił swoją wszechstronność, odnosząc pewne zwycięstwo w wyścigu Cross Country (XCO) Pucharu Świata w Pal Arinsal w Andorze. Dla Brytyjczyka był to powrót do kolarstwa górskiego po prawie roku.
Na zawodników czekała trasa o długości 1.1 km, którą zawodnicy musieli pokonać 8 razy. Pomimo skomplikowanego startu, dwukrotny mistrz olimpijski w MTB (Tokio i Paryż), systematycznie odrabiał straty, obejmując prowadzenie już po dwóch okrążeniach. Jego potężny atak pozwolił mu oderwać się od rywali, a ostatecznie zapewnił mu zwycięstwo, nawet pomimo problemów technicznych i wymagającej trasy.
To zwycięstwo jest znaczącym osiągnięciem dla Pidcocka, który w tym sezonie, pomimo skupienia się na kolarstwie szosowym – gdzie wygrał dwa etapy i klasyfikację generalną AlUla Tour – powrócił na rower górski. Swoim występem udowodnił, że wciąż jest jednym z najlepszych kolarzem górskim na świecie i nawet rozbrat z rywalizacją w terenie, nie jest w stanie wpłynąć na jego dyspozycje.
Podium uzupełnili zawodnicy Cannondale Factory Racing. 21. sekund do dwukrotnego mistrza olimpijskiego stracił Luca Martin. Francuz również borykał się z defektem na trasie. 52 sekundy za zwycięzcą linię mety przeciął Charlie Aldridge.


![Tour de France 2026: Szczęśliwy Schmid, umiarkowanie zadowolony Tejada i mieszane uczucia Pidcocka [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Mauro-Schmid-Tour-de-France-13-218x150.jpg)


![Paula Gorycka po medalu mistrzostw Europy: „Na mecie czułam wielką radość” [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Paula-Gorycka-218x150.jpg)
![Tour de France 2026: Van der Poel odetchnął z ulgą, Pidcock rozczarowany [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Mathieu-van-der-Poel-Tour-de-France-2026-1-218x150.jpg)


