Dwie najdłużej ciągnące się sagi transferowe w tym roku spotkały się w jednym punkcie. Podczas rozmowy dla Vive le Vélo omówiona została przyszłość zarówno Svena Vanthourenhouta, jak i Remco Evenepoela. Ten pierwszy ma już niedługo zostać ogłoszony jako nowy dyrektor sportowy w Red Bull – BORA – hansgrohe.
Już niemal rok temu Sven Vanthourenhout opuścił Belgijską Federację Kolarską, w której pełnił od lat rolę selekcjonera, by podjąć współpracę z jedną z najlepszych drużyn kolarskich świata. Kolejne miesiące mijały jednak, a nikt nie ogłaszał zatrudnienia 44-letniego Belga, który w efekcie stał się na dłuższy czas bezrobotnym. Jak się jednak okazuje saga wokół Svena Vanthourenhouta ma się niedługo zakończyć, a już w sierpniu ten ma zostać zatrudniony w Red Bull – BORA – hansgrohe. Sam zainteresowany cały czas nie potwierdza tych plotek, ale przestał też stanowczo zaprzeczać, co wcześniej czynił dość regularnie.
Widziałem wiadomość o tym, że mam trafić do Red Bulla. Nie mogę tego potwierdzić. Powiedziałem już, że podjąłem pracę i poinformuję o tym gdzie w odpowiednim czasie. Podtrzymuję to. Na najwyższym poziomie komunikacja w takich sprawach wymaga czasu. To druga strona ogłosi naszą współpracę
— powiedział Sven Vanthourenhout cytowany przez Sporzę.
Obecność 44-letniego Belga jeszcze bardziej podsyciła plotki na temat przejścia Remco Evenepoela do Red Bull – BORA – hansgrohe. Panowie od dawna są w dość bliskim kontakcie, a Sven Vanthourenhout jako selekcjoner tamtejszej kadry był obecny przy wszystkich największych sukcesach reprezentacyjnych swojego podopiecznego.
Od miesięcy myślę o swojej przyszłości i Remco w pewnym momencie też będzie robić to samo. Mamy kilka fajnych, wręcz wspaniałych wspólnych wspomnień, ale na pewno nie jesteśmy ze sobą jakkolwiek połączeni. Doceniamy się i szanujemy, ale to są zupełnie różne rzeczy. Mieliśmy fantastyczne chwile z reprezentacją, więc i tak z sentymentem wspominam czas spędzony z Remco
— mówił Sven Vanthourenhout na temat tego czy nie namawiał Remco Evenepoela do pójścia w jego ślady i dołączenia do Red Bull – BORA – hansgrohe. Wydaje się zatem, że ostatnie informacje o tym, że 25-letni Belg wypełni swój kontrakt z Soudal Quick-Step wydają się być całkiem realne.










Dobrze, że nie muszę próbować zapamiętać poprawnej pisowni nazwiska tego pana ;).