Marlen Reusser została ukarana żółtą kartką po wczorajszym etapie Giro. Jej zachowanie w stosunku do innej zawodniczki według UCI było naganne.
Piąty etap Giro d’Italia Women był zaskakująco ciekawy, a o zwycięstwo walczyła niewielka grupka. Niestety nie obyło się bez przykrego incydentu. Według sędziów Katia Ragusa (Human Powered Health) była „zastraszana i znieważana” przez Marlen Reusser.
Szwajcarka z Movistar Team miała gestykulować i krzyczeć w stosunku do Włoszki podczas finałowego sprintu. Ten incydent Międzynarodowa Unia Kolarska zakwalifikowała jako „narażenie zawodniczek na niebezpieczeństwo”.
Liderka wyścigu została ukarana żółtą kartką, karą finansową w wysokości 750 franków szwajcarskich i odjęciem 30 punktów w klasyfikacji UCI. Skarga nie pochodziła od zespołu Human Powered Health.









