Foto: Burgos Burpellet BH

Po dosyć długim okresie rehabilitacji do peletonu wraca Merhawi Kudus (Burgos Burpellet BH). Erytrejczyk w wyniku upadku odniesionego na początku sezonu złamał żebra, jeden z kręgów oraz kość krzyżową, a w dodatku doznał zapadniętego płuca.

Zdarzenie, które nakreśliło to jak wyglądała pierwsza część sezonu Kudusa wydarzyło się na jednym ze zjazdów poczas rozgrywanego 2 lutego Grand Prix Cycliste de Marseille „La Marseillaise”, gdzie niebezpiecznie upadł. Kolarza szybko zawieziono do szpitala, gdzie trafił na oddział intensywnej terapii. Diagnozy okazały się bardzo przykre w skutkach – Kudus złamał żebra, jeden z dolnych kręgów kręgosłupa i kość krzyżową. W wyniku kontuzji doświadczył również zapadniętego płuca.

Po długim okresie rehabilitacji, Erytrejczyk może wrócić do ścigania, a stanie się to za sprawą rozgrywanego od 4 do 8 czerwca Tour of Slovenia. Warto przypomnieć, że ten sezon to jego powrót do zawodowego peletonu, gdyż rok temu reprezentował barwy kontynentalnego Terengganu Cycling Team.

Merhawi Kudus w trakcie swojej kariery zdołał wygrać Tour du Rwanda, a dwukrotnie wygrywał krajowy czempionat. Na rwandyjskiej etapówce zresztą odnotował swoje pierwsze (jedno z trzech etapowych w historii swoich startów w Tour du Rwanda) zwycięstwo w swojej karierze, a zrobił to już w 2012 roku jako raptem 18-letni kolarz. Oprócz tego, dwukrotnie meldował się na podium klasyfikacji generalnej Presidential Cycling Tour of Turkiye, a raz zdarzyło mu się być drugim kolarzem na etapie Vuelta a España 2017.

Zeszłoroczne dobre wyniki oraz ciekawe palmares tego kolarze zaprocentowały kontraktem w Burgos Burpellet BH. Kudus jest sprawdzonym na poziomie World Touru zawodnikiem, więc pozostaje nam czekać, co przedstawi nam erytrejski góral po powrocie z kontuzji.

Poprzedni artykułSimon Yates. Cel zrealizowany z siedmioletnim opóźnieniem
Następny artykułTour of Britain Women 2025: Lorena Wiebes celuje w generalkę
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze