Foto: Burgos Burpellet BH / Sprint Cycling Agency

Erytrejczyk miał fatalny wypadek na początku lutego. Na szczęście opuścił już szpital i niedługo wróci do ojczyzny.

Nie tak wyobrażał sobie wyścig Grand Prix Cycliste de Marseille La Marseillaise Merhawi Kudus. Na jednym ze zjazdów zaliczył upadek i został zabrany do szpitala. Został przyjęty na oddział intensywnej opieki medycznej z kilkoma złamaniami i odmą opłucnową. Później okazało się, że ma złamaną klatkę piersiową, kręgi lędźwiowe i kość krzyżową.

Następnie został przetransportowany do szpitala w Burgos, gdzie spędził cztery tygodnie. Został już z niego wypisany i po kolejnych badaniach zostanie podjęta decyzja, kiedy kolarz Burgos Burpellet BH powróci do Erytrei. Hiszpańska drużyna nie przedstawiła jeszcze żadnych planów startowych zawodnika.

Poprzedni artykułLenny Martinez: „To fantastyczne zwycięstwo”
Następny artykułParyż-Nicea 2025: Jonas Vingegaard wycofuje się z wyścigu
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze