fot. Copernicus

Za nami bardzo intensywne dni w kolarstwie. Pora zatem na kolejny raport z weekendu, abyście Państwo niczego nie przegapili. Dziś będą to przede wszystkim odnośniki do tekstów dedykowanych wyścigom, które obszerniej opisywaliśmy, ale wśród nowych tematów jest m.in. kolejna wygrana Marii Okrucińskiej.

Cóż to był za weekend! Kibice kolarstwa mogli się praktycznie nie odrywać od telewizorów, a właściwie przez sporą część czasu przydałby się więcej niż jeden odbiornik by móc równolegle śledzić wydarzenia na kilku arenach. Tą najważniejszą były bez wątpienia bruki Paryż-Roubaix, gdzie ścigał się cały przekrój kategorii wiekowych. W poniższym tekście skupimy się wyłącznie na wynikach Polaków i Polek.

W elicie mężczyzn jako jedyny z biało-czerwonych metę przeciął Stanisław Aniołkowski, który poprawił swój rekord życiowy w Piekle Północy zajmując 45. miejsce. Wśród orlików nie mieliśmy swojego przedstawiciela, za to w stawce juniorów Polacy pokazali prawdziwą moc – 5. był Jan Jackowiak, 9. miejsce zajął Mikołaj Legieć, a 16. lokata przypadła Ignacemu Golonko. Metę osiągnął także Maksymilian Matyasik, który na welodromie w Roubaix zameldował się jako 56. Warto także wspomnieć o 5. edycji Paryż-Roubaix kobiet, w której po raz 5. z rzędu najlepszą z Polek okazała się być Marta Lach – kolarka Team SD Worx – Protime zajęła 25. miejsce. Metę przecięła też dzielna uciekinierka dnia Aurela Nerlo (Winspace Orange Seal), która zmagania ukończyła na 70. pozycji.

Wydarzeniem dnia w Polsce była za to bez wątpienia 38. edycja Ślężańskiego Mnicha. W przypadku wyścigu mężczyzn, który od zeszłego roku posiada jeszcze tytularny dopisek Bruki & Szutry, po raz pierwszy rywalizowano w imprezie wpisanej do kalendarza UCI jako wyścig drugiej kategorii, a zmagania zdominowali Polacy. Biało-czerwoni zajęli 5 pierwszych miejsc, a po wygraną sięgnął Norbert Banaszek. Link do relacji tutaj. Wcześniej w Ślężańskim Mnichu rywalizował także cały przekrój pozostałych kategorii wiekowych, których wyniki znajdą Państwo pod tym linkiem.

Warto też wspomnieć, że triumf Norberta Banaszka nie był jedynym polskim zwycięstwem UCI w ten weekend. Ostatni etap Tour of Mersin zakończył się bowiem polskim dubletem, a po wygraną sięgnął debiutujący w barwach Mazowsze Serce Polski oraz ścigający się od tego sezonu z polską licencją Jakub Mareczko.

Przejdźmy zatem do rzeczy, które nie zostały osobno opisane. Tu najjaśniejszym punktem weekendu jest kolejna w tym roku wygrana Marii Okrucińskiej. Polska pierwszoroczna juniorka, która reprezentuje równolegle barwy holenderskiej kuźni talentów Grouwels – Watersley R&D Cycling Team U19 oraz polskiego UKS Copernicus CCC Toruń tym razem pokonała swoje rówieśniczki oraz rok starsze kolarki podczas Toekomstcup Omloop van Breda en Gelder. 17-latka była najlepsza na finiszu z dużego peletonu.

Wyniki Toekomstcup Omloop van Breda en Gelder 2025:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Swoje kolejne starty w tym sezonie zaliczyli także polscy orlicy reprezentujący zagraniczne drużyny. W Circuit des Ardennes, francuskim wyścigu drugiej kategorii, walczył Patryk Goszczurny, który po ucieczce na 1. etapie był nawet przez pewien czas w czołówce klasyfikacji generalnej. Ostatecznie kolarz Team Visma | Lease a Bike Development zakończył zmagania na 33. miejscu.

Wyniki Circuit des Ardennes 2025:

We Włoszech zaś w wyścigu UCI dla orlików rywalizował Filip Gruszczyński, który w barwach Biesse-Carrera Premac zajął 29. miejsce w Tr. Città di S.Vendemiano – GP Industria & Commercio.

Wyniki:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułParyż-Roubaix orlików 2025: Dublet Lidl-Trek, Albert Withen Philipsen zwycięzcą
Następny artykułParyż-Roubaix 2025: Mężczyzna, który rzucił bidonem w Mathieu van der Poela, w rękach policji
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze