Zła informacja dla kibiców ścigania się na szczytach. CIC-Mont Ventoux, czyli jednodniowy klasyk rozgrywany na tej mitycznej górze, ponownie się nie odbędzie. Problemem okazały się kwestie finansowe.
Wyścig nie ma zbytnio bogatej historii. Pierwszą edycję w 2019 wygrał Jesus Herrada, a następnymi zwycięzcami w chronologicznej kolejności byli Aleksandr Vlasov, Miguel Angel Lopez, Ruben Guerreiro i Lenny Martinez. W zeszłym roku do listy triumfatorów nie dopisano żadnego nazwiska, lecz sytuacja miała się zmienić, albowiem zmagania na Mont Ventoux były wpisane w kalendarz UCI i kalendarz Pucharu Francji.
Nouveauté 2025 : le CIC Mont Ventoux intègre la Coupe de France FDJ et sera la dernière manche du classement des grimpeurs !
🔔 Découvrez dès maintenant le calendrier complet de la Coupe de France FDJ 2025 🇫🇷#CIC #CICMV #ConstruireAvecLeMondeDuSport pic.twitter.com/pL11tX4rEf
— CIC – Mont Ventoux (@MontVentouxDC) January 27, 2025
Rok temu nie doszło do organizacji klasyku z uwagi na igrzyska olimpijskie, jednak w tym roku problemem okazał się niewystarczający budżet. Klasyk utracił łącznie trzech sponsorów, co uniemożliwiało jakiekolwiek poważne ruchy, a i koszty transmisji w telewizji znacząco wzrosły. Według dyrektora CIC-Mont Ventoux, Nicolasa Garcera, straty można oszacować na 50 tysięcy euro. Niemniej jednak, organizatorzy liczą, że w przyszłym sezonie uda im się przywrócić jednodniowe wyzwanie na Mont Ventoux do kalendarza startów kolarzy.








