Foto: Massimo Paolone/LaPresse) / Tirreno-Adriatico

Olav Kooij (Team Visma | Lease a Bike) wygrał czwarty etap Tirreno-Adriatico. Liderem pozostał Filippo Ganna (INEOS Grenadiers). 

Czwarty etap włoskiego wyścigu liczył 190 kilometrów i prowadził z miejscowości Norcia do Trasacco. W pierwszej części rywalizacji na kolarzy czekały dwa podjazdy.

Od samego początku mieliśmy wiele ataków. Droga od startu wznosiła się, ponieważ kolarze pokonywali podjazd Forca della Civita (14,3 km; śr. 4,1%). Do szczytu dojechał cały peleton, a premię górską wygrał Roger Adrià (Red Bull – BORA – hansgrohe). Jednak koszulka najlepszego górala była dziś niezagrożona, a jechał w niej trzeci na premii Manuele Tarozzi (VF Group – Bardiani CSF – Faizanè).

Ostatecznie po kilku nieudanych atakach peleton puścił odjazd, w którym znaleźli się: Jonas Rutsch (Intermarché – Wanty), Jorge Arcas (Movistar Team), Gijs Leemreize (Team Picnic PostNL), Mirco Maestri (Team Polti VisitMalta) i William Blume Levy (Uno-X Mobility).

Przewaga ucieczki oscylowała nawet wokół siedmiu minut. Bardzo zmniejszyła się ona podczas wspinaczki na Valico La Crocetta (12,4 km; śr. 5,6%). Na premii górskiej jako pierwszy zameldował się Maestri.

Sytuacja zmieniła się 79 kilometrów przed metą, kiedy to mocniej powiało i peleton rozbił się na kilka części.

Nie było walki w ucieczce na lotnym finiszu w Ovindoli, a jako pierwszy linię premii przejechał Rutsch. Na zjeździe kolarze nie ryzykowali i grupki z peletonu powoli się łączyły. Z tyłu gonili między innymi Mikel Landa (Soudal Quick-Step) i Derek Gee (Israel – Premier Tech).

42 kilometry przed metą w głównej grupie na atak zdecydowała się szóstka kolarzy, w której byli między innymi lider wyścigu Filippo Ganna (INEOS Grenadiers) i Juan Ayuso (UAE Team Emirates – XRG).

Jednak po siedmiu kilometrach grupka z liderem została doścignięta przez główny peleton. Po tej sytuacji peleton trochę zwolnił i ucieczka miała ponownie prawie minutę przewagi. Na skutek upadku z czołówki odpadł Rutsch.

Ostatnią rundę (15 km) prowadząca czwórka rozpoczęła 30 sekund przed peletonem. Na krótkim podjeździe z peletonu ruszył bardzo mocno Mathieu van der Poel (Alpecin – Deceuninck), ale szybko został skasowany. Skontrował Ben Healy (EF Education – EasyPost), który dołączył do ucieczki, w której byli już tylko Maestri i Blume Levy.

Nie było porozumienia w peletonie i trójka miała ogromną szansę na końcowy triumf. W czołówce cały czas tempo dyktował Healy. Grupka została wchłonięta 400 metrów przed metą.

W sprinterskim pojedynku najszybszy okazał się Olav Kooij (Team Visma | Lease a Bike), a kolejne miejsca zajęli Rick Pluimers (Tudor Pro Cycling Team) i Mathieu van der Poel (Alpecin – Deceuninck).

Wyniki czwartego etapu Tirreno-Adriatico 2025:

Results powered by FirstCycling.com

Zapowiedź  Tirreno-Adriatico 2025 –>TUTAJ.

Poprzedni artykułIstrian Spring Tour 2025: Marceli Bogusławski najlepszy w prologu!
Następny artykułParyż-Nicea 2025: Show Lenny’ego Martineza, problemy Vingegaarda!
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze