fot. INEOS Grenadiers / Chris Auld

Michał Kwiatkowski po raz dziewiąty stanie na starcie Strade Bianche. Polski kolarz otrzymał „jedynkę” w swoim zespole INEOS Grenadiers.

Strade Bianche to jeden z ważniejszych wyścigów w karierze Michała Kwiatkowskiego. Polak triumfował w nim dwukrotnie – w 2014 i 2017 roku. Teraz zanotuje dziewiąty start, co pozwoli mu awansować do czołowej dziesiątki w rankingu liczby występów. Za i przed Kwiatkowskim sporo ścigania we Włoszech. W środę zajął 13. miejsce w Trofeo Laigueglia. Tuż po Strade Bianche Polak z INEOS Grenadiers pojedzie w Tirreno-Adriatico.

Michał Kwiatkowski nie jest najbardziej doświadczonym kolarzem w INEOS Grenadiers w startach w Strade Bianche. Na to miano zasługuje Salvatore Puccio. Włoch już po raz jedenasty zmierzy się z białymi drogami. Wśród aktywnych kolarzy jest najczęstszym uczestnikiem tego klasyku, nie licząc Daniela Ossa, który od pewnego czasu nie ściga się na najwyższym poziomie.

INEOS Grenadiers liczy także na Bena Turnera czy Brandona Smitha Riverę. Kolumbijczyk na jednym z etapów Wyścigu Dookoła Andaluzji był drugi. Skład uzupełniają: Kim Heiduk, Connor Swift i Artem Shmidt.

Poprzedni artykułPatrick Lefevere trafił do szpitala
Następny artykułLukas Nerurkar przejdzie operację
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Nie wyciągałbym pochopnych wniosków. W końcu to Ineos – pewnie i tak spieprzą sprawę i Kwiato nawet jakby wygrał, to wyłącznie dzięki sobie…