fot. Winspace Orange Seal

Blisko niesamowitej niespodzianki w sobotnie popołudnie była Aurela Nerlo. Polka po ambitnej jeździe w odjeździe dnia i oderwaniu się od większości rywalek ostatecznie zajęła 2. miejsce w worldtourowym klasyku Omloop Nieuwsblad Dla 27-latki to życiowy sukces.

Kibice kolarstwa bez wątpienia z wypiekami na twarzy czekali na sobotę 1 marca, a wszystko za sprawą męskiego Omloop Nieuwsblad. Niedługo po mężczyznach po tych samych szosach oraz brukach rywalizowały także i panie, a w ich wyścigu działy się momentami absolutnie niespodziewane rzeczy. Odjazd dnia na 60 kilometrów przed metą miał przeszło 13 minut przewagi, a gdy kamery dołączyły do kolarek niedługo później to przewaga ta nadal była ogromna. Jedną z 9 uciekinierek dnia była Aurela Nerlo, która większość dnia spędziła najpierw w 4-osobowej grupie, a następnie po mocnym pociągnięciu na Muur – Kapelmuur we dwójkowej akcji z Lotte Claes (Arkéa – B&B Hotels Women). Polka z Winspace Orange Seal do samego końca walczyła o zwycięstwo, ale Belgijka ograła ją na finiszu.

Wiedziałam, że peleton nas goni, że mamy dużą przewagę, ale ta stopniowo malała. Naprawdę uwierzyłam w powodzenie akcji dopiero gdy zostały 3 kilometry do mety. To był bardzo dobry plan, aby dołączyć do ucieczki, dziękuję Damienowi [Pommereau, dyrektorowi sportowemu drużyny – przyp. red.] za to! Mogę też powiedzieć, że współpraca z Lotte układała się dobrze i była właściwą decyzją, aby dojechać z przodu do mety. Oczywiście zwycięstwo było bardzo blisko, ale myślę, że zrobiłam wszystko co mogłam. Gdyby ktoś powiedział mi przed wyścigiem, że zajmę drugie miejsce, nie uwierzyłabym!

— opowiadała po wyścigu Aurela Nerlo.

27-latka, podobnie jak jej starsza o 4 lata rywalka, stając na starcie Omloop Nieuwsblad nie mogła się pochwalić zawodowym zwycięstwem. Polka wciąż na swoje czeka, ale ten życiowy sukces w postaci 2. miejsca w worldtourowym klasyku z pewnością zostanie z nią na długo i będzie cennym doświadczeniem.

Jestem szczęśliwa, to moje pierwsze podium w zawodach na tym poziomie. Moje ostatnie międzynarodowe podium miało miejsce w 2019 roku, w wyścigu 2.2. To naprawdę wyjątkowe uczucie. Do tego otrzymałam tyle gratulacji, publiczność prosiła o autografy po podium. To dla mnie coś nowego! Wiem teraz jedno – musimy równie ambitnie walczyć i w przyszłości

— dodała Polka.

Winspace Orange Seal, od tego roku Women’s Pro Team, z racji na swój poziom jest dość często zapraszany na największe wyścigi świata. Jest zatem wysoce prawdopodobne, że niesiona sobotnim sukcesem Aurela Nerlo jeszcze niejeden raz zdecyduje się zaprezentować kibicom przed peletonem i kto wie, może doczekamy się jeszcze głośniejszego rezultatu niż 2. miejsce w Omloop Nieuwsblad? Z pewnością warto za to trzymać kciuki.

Poprzedni artykułTour de France 2027: Grand Départ w Wielkiej Brytanii?
Następny artykułVisit South Aegean Islands 2025: Marcin Budziński 2. na finałowym etapie
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Jacek
Jacek

Brawo Aurela!

ANTek
ANTek

Nie ważne, czy holenderki w drużynie narodowej, czy grupach zawodowych, wszędzie potrafię robić sobie same pod górkę, a stosowna metoda zawsze się znajdzie.

Marek
Marek

dopiszcie kto był trzeci i kogo nasza kolarka pokonała, bo ta notka prasowa to amatorka w tej postaci.

Ricky
Ricky

Notatkę prasową masz kolego w innym artykule wraz z miejscami.