fot. Team Visma | Lease a Bike

Środek lutego to moment, kiedy kolarska rywalizacja rozkręca się na dobre, a przed nami 2 wyścigi na Półwyspie Iberyjskim. Tradycyjnie od środy do niedzieli równolegle odbędą się wyścigi Vuelta a Andalucia oraz Volta ao Algarve, a na starcie tego drugiego staną między innymi Jonas Vingegaard, Primož Roglič, João Almeida czy Julian Alaphilippe.

Na przestrzeni lat wyścig Volta ao Algarve zdołał zbudować swoją pozycję w kolarskim kalendarzu, stając się jedną z najważniejszych etapówek w tej części sezonu. Nie inaczej jest w tym roku – gdyby nie portugalskie ekipy kontynentalne, lista startowa przypominałaby prestiżowe wyścigi wchodzące w skład kalendarza World Tour.

Prestiż wyścigu widać zresztą po liście zwycięzców – na tej w ostatnich latach widnieją nazwiska takich kolarzy jak Remco Evenepoel (2020, 2022, 2024), Daniel Felipe Martínez (2023), Tadej Pogačar (2019), Michał Kwiatkowski (2014, 2018), Primož Roglič (2017), Geraint Thomas (2015-16) czy nieco wcześniej np. Alberto Contador (2009-10). Jedynym nie pasującym tu rodzynkiem jest w najnowszych dziejach wyścigu João Rodrigues – triumfator z 2021 roku został jednak rok później złapany na stosowaniu dopingu za co otrzymał aż 8-letnie zawieszenie. Tej wygranej mu jedna nie odebrano.

Trasa

Napisać, że organizatorzy postawili na sprawdzone rozwiązania to jak nie napisać nic. Zmagania ponownie rozpocznie pofałdowany etap z Portimão do Lagos, gdzie walkę o zwycięstwo powinni stoczyć sprinterzy.

Następnego dnia peleton wjedzie w góry, a meta ulokowana będzie na wymagającej wspinaczce pod Alto da Fóia (7,5 km; 5,9%), poprzedzonej przez kilka krótszych, ale za to bardziej stromych podjazdów.

Trzeciego dnia wyścigu zawodnicy pokonają nieco ponad 180 kilometrów po pagórkowatej trasie z Vila Real de Santo António do Taviry. Przed rokiem bliźniaczo poprowadzony etap wygrał obecny i w tym roku na starcie portugalskiego wyścigu Wout van Aert.

Zmianą wobec zeszłorocznej edycji jest połączenie w przebiegu wyścigu etapu jazdy indywidualnej na czas i klasycznego górskiego zwieńczenia zmagań. Wobec tego pojawił się „wolny dzień” do zagospodarowania, a sobotnia próba prawdopodobnie zakończy się sprintem z dużego peletonu.

Zamiast etapu ze startu wspólnego w tym roku zawodnicy zmierzą się z ikoną wyścigu Alto do Malhão (2,5 km; 9,8%) podczas jazdy indywidualnej na czas. To tu rozstrzygnie się klasyfikacja generalna.

Pogoda

W Portugalii w tym tygodniu na kolarzy czeka mniej więcej 14-17 stopni Celsjusza, a w środę i piątek spotkać mogą ich także przelotne opady deszczu. Poza tym jednak pogoda nie powinna mieć specjalnego wpływu na przebieg rywalizacji.

Faworyci

Przy tak bogatej liście startowej możemy tylko żałować, że kolarze ramię w ramię powalczą jedynie na Alto da Fóia, zaś na Alto do Malhão będą wjeżdżali pojedynczo. Na 51. edycję Volta ao Algarve wybrało się bowiem wielu świetnych kolarzy, a ozdobą imprezy będzie zapewne pojedynek, jaki stoczą ze sobą Jonas Vingegaard (Team Visma | Lease a Bike), Primož Roglič (Red Bull – BORA – hansgrohe) i João Almeida (UAE Team Emirates – XRG). Cała trójka świetnie się wspina oraz genialnie jeździ na czas, a tego typu rywalizacja jest świetną okazją do zyskania przewagi psychologicznej na dalszą część sezonu. Triumfator będzie mógł się szczycić ograniem wielkich rywali, pozostali zaś zapewne będą podkreślali, że to tylko wyścig przygotowawczy i nie powinno się wyciągać wniosków.

Na tej trójce lista świetnych zawodników na starcie 51. Volta ao Algarve się nie kończy, a o wysokie miejsca w klasyfikacji generalnej powalczyć powinni także tacy kolarze jak Thymen Arensman, Laurens De Plus i Geraint Thomas (INEOS Grenadiers), Wilco Kelderman, Wout van Aert i Sepp Kuss (Team Visma | Lease a Bike), Romain Grégoire i Stefan Küng (Groupama-FDJ), Romain Bardet i Max Poole (Team Picnic PostNL), Jan Christen (UAE Team Emirates – XRG), Antonio Tiberi (Bahrain-Victorious), Julian Alaphilippe (Tudor Pro Cycling Team), Mattia Cattaneo i Ilan Van Wilder (Soudal Quick-Step), Tao Geoghegan Hart (Lidl-Trek), Neilson Powless (EF Education – EasyPost), Dylan Teuns (Cofidis) czy Artem Nych (Anicolor / Tien 21). Lista ta jest niezwykle długa, a to i tak tylko część świetnych kolarzy, którzy postanowili spróbować swoich sił w Portugalii.

Sprinterzy

Również i na płaskich etapach możemy obejrzeć ciekawe pojedynki, choć największe gwiazdy światowego peletonu wybrały UAE Tour. Do Portugalii wybrali się za to m.in. Wout van Aert (Team Visma | Lease a Bike), Arnaud De Lie (Lotto), Biniam Girmay (Intermarché – Wanty), Jordi Meeus (Red Bull – BORA – hansgrohe) czy Milan Fretin (Cofidis).

Z najlepszymi walkę nawiązać spróbują także Casper van Uden (Team Picnic PostNL), Madis Mihkels (EF Education – EasyPost), Alberto Dainese (Tudor Pro Cycling Team), Alberto Bruttomesso (Bahrain-Victorious), Rui Oliveira (UAE Team Emirates-XRG), Iúri Leitão (Caja Rural – Seguros RGA), Warre Vangheluwe (Soudal Quick-Step), Mathias Vacek (Lidl-Trek), Leangel Rubén Linarez (Tavfer-Ovos Matinados-Mortágua) czy German Nicolás Tivani (Aviludo – Louletano – Loulé).

Transmisja

Codziennie po zakończeniu relacji z Vuelta a Andalucia w Eurosporcie 2 będzie pokazywany właśnie wyścig Volta ao Algarve. To oznacza, że kamery dołączać będą do kolarzy około godziny 16:00, mety zaś zaplanowane są mniej więcej o 17:30. Wyścig z polskim komentarzem Tomasza Jarońskiego i Dariusza Baranowskiego śledzić będzie można także w sieci na platformach Max / Player.

Lista startowa:

Dane dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTrzecia opcja? – zapowiedź Vuelta a Andalucia 2025
Następny artykułMistrz olimpijski zwiększa intensywność treningów
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze