Amerykanin pokazał się w minionym sezonie z bardzo dobrej strony. Nie jest jednak gotowy na rolę lidera w wielkim tourze.
Matteo Jorgenson w Team Visma | Lease a Bike przeszedł naprawdę świetną przemianę i zanotował wiele ważnych wyników. Wygrał klasyfikację generalną Paryż – Nicea, a także klasyk Dwars door Vlaanderen. Pojechał solidny Tour de France, w którym uplasował się w TOP 10. Mimo tak dobrego sezonu odmówił wzięcia na siebie roli lidera w tegorocznym Giro d’Italia.
– Dzięki zwycięstwu w Paryż – Nicea musiałem postawić sobie wyższe cele. Bez tego nie zmusiłbym się do cięższej pracy. Chcę kiedyś wygrać wielki tour, ale nie jestem jeszcze na to gotowy. Dlatego poprosiłem zespół o cierpliwość i nie będę liderem na Giro d’Italia. Ponownie stanę na starcie Tour de France i liczę na lepszy trzeci tydzień. W związku z przygotowaniami do „Wielkiej Pętli” nie pojadę między innymi Paryż – Roubaix czy Amstel Gold Race
– powiedział Amerykanin w wywiadzie dla Sporzy.
Prowizoryczny kalendarz startów Matteo Jorgensona:
01.03 Omloop Nieuwsblad
02.03 Kuurne – Brussel – Kuurne
09.03 Paris-Nice
28.03 E3 Saxo Classic
02.04 Dwars door Vlaanderen – A travers la Flandre
06.04 Ronde van Vlaanderen
08.06 Critérium du Dauphiné
05.07 Tour de France








