Vuelta a Espana 2024 / Cxcling Creative Agency

Międzynarodowa Unia Kolarska opublikowała listę zmian w przepisach, które wejdą w życie od 1 stycznia. Wśród nich są między innymi modyfikacja „reguły 3 kilometrów”, nowe kary za niebezpieczne zachowania na finiszach i likwidacja rankingu UCI Women’s World Tour.

Nowy rok wiąże się z wieloma zmianami — te dotyczą także przepisów, regularnie modyfikowanych przez Międzynarodową Unię Kolarską. Przed świętami Bożego Narodzenia na swojej stronie internetowej poinformowała ona o zmianach, które wejdą w życie już 1 stycznia.

Wiele zmian opisanych w dokumentach UCI ma charakter proceduralny i dotyczy między innymi rejestracji wyścigów, ale część z nich dotknie samych zawodników i będzie miało wpływ na odbiór rywalizacji przez kibiców. Od przyszłego roku nie zobaczymy już w kobiecym peletonie charakterystycznych koszulek liderek rankingu UCI Women’s World Tour — priorytetem, jak w przypadku męskiego kolarstwa, ma być ranking Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Pierwszą liderką tegorocznego cyklu World Tour została Dominika Włodarczyk.

Nowe zmiany dotyczą także „reguły 3 kilometrów”, czyli popularnej strefy bezpieczeństwa w końcówkach płaskich etapów. UCI przyznała sobie możliwość przedłużenia strefy, a także zmodyfikowała jeden z podpunktów. Od teraz zasada nie będzie dotyczyła upadków pojedynczych zawodników, a jedynie grupowych kraks i defektów.

Od nowego sezonu UCI bardziej rygorystycznie podejdzie do niebezpiecznych sytuacji na finiszach. Takimi określono hamowanie podczas sprintu, celebrowanie w peletonie, blokowanie innych zawodników, mówienie przez radio lub zdejmowanie rąk z kierownicy podczas jazdy w peletonie.. Kwestia bezpieczeństwa została poruszona też w innym punkcie.

W przypadku nagłego pogorszenia warunków atmosferycznych, kolumna będzie poruszała się spokojnym i bezpiecznym tempem za samochodem sędziowskim do czasu podjęcia decyzji.

Istotna zmiana dotyczy mistrzostw świata do lat 23. UCI potwierdziła zakazanie startu zawodnikom z męskich grup World Tour i ProTeams. Wśród kobiet zawodniczki najwyższych dywizji wciąż będą mogły brać udział w wyścigu orliczek o tęczową koszulkę, który odbędzie się osobno po raz pierwszy w historii.

Federacja zaznaczyła jednak, że kolarki, które brały w przeszłości udział w wyścigu elity o mistrzostwo świata, nie będą mogły wystartować w rwandyjskich zmaganiach wśród orliczek. Jest to zmiana o tyle kontrowersyjna, że… do tej pory odbywał się tylko wyścig elity.

Szczegółowe zmiany w przepisach można znaleźć tutaj.

Poprzedni artykułNaszosowa zapowiedź sezonu 2025: Arkéa – B&B Hotels
Następny artykułTygodniówka #46 | Co czeka Polaków w 2025 roku? [podcast]
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
5 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Hubert
Hubert

Haha czyli już rączek na mecie nie podnosimy! Baczność! Spocznij. Pierdnij. Odpocznij.

Alek
Alek

chyba nie zlikwidowali generalki, tylko koszulkę?

Gieryk
Gieryk

Lewactwo się szerzy

ja1
ja1

Haha czyli już rączek na mecie nie podnosimy! 

Gdzie tak jest napisane?

No ja!
No ja!

Do Gieryk. Co ty pieprzysz?