Foto: Instagram zawodnika / Karukinka Gravel Race

Holender mimo zawodowej emerytury nie odłożył roweru. Triumfował na pierwszym etapie wyścigu w Chile.

Robert Gesink do końca tego roku może czuć się kolarzem Visma | Lease a Bike, choć jego ostatnim zawodowym wyścigiem była hiszpańska Vuelta. Holender w koszulce swojego wieloletniego zespołu bierze udział w Karukinka Gravel Race w Chile. Jest to najbardziej wysunięty na południe wyścig szutrowy na świecie.

W wyścigu towarzyszą mu Jetse Bol oraz Dennis van Winden. Kolarze mają do pokonania ponad 440 kilometrów w Patagonii na wyspie Tierra del Fuego, a łączne przewyższenie wynosi ponad 5500 metrów. Gesink był najlepszy na pierwszym etapie, czym pochwalił się na Instagramie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Robert Gesink (@robertgesink)

Poprzedni artykułThomas Pesenti w Soudal – Quick-Step Devo Team
Następny artykułMagnus Cort z jasno określonym celem na przyszły rok
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Majkel Wantyrnałt.
Majkel Wantyrnałt.

Ta wyspa ma polską nazwę – Ziemia Ognista.