fot. Team Visma | Lease a Bike

Czy Team Visma | Lease a Bike ponownie spróbuje używania technologii zmiany ciśnienia w oponach podczas jazdy na rowerze podczas przyszłorocznego Paryż-Roubaix? Wygląda na to, że tak, a za testy tego systemu osobiście wziął się Wout van Aert.

Kolarski wyścig zbrojeń trwa w najlepsze. Co rusz otrzymujemy informacje o nowych rozwiązaniach w kwestii treningów, żywienia, suplementacji czy sprzętu. Czasem mowa o całkowicie innowacyjnych technologiach, innym razem dopracowywane są te znane od lat. Ten drugi przypadek możemy obserwować w przypadku systemu zmiany ciśnienia w oponach podczas jazdy na rowerze, który ponownie testuje Wout van Aert – kolarz Team Visma | Lease a Bike.

Choć niedawno do mediów trafiła informacja, że 30-letni Belg wciąż ma problemy z chodzeniem i przez to może później wrócić do rywalizacji w kolarstwie przełajowym to ten nie ma najmniejszych problemów z treningami na rowerze. W związku z tym Wout van Aert wybrał się na bruki znane z trasy Paryż-Roubaix, gdzie podczas ich rekonesansu testował GRAVAA KAPS, czyli system zmiany ciśnienia w oponach podczas jazdy na rowerze. Sercem tego systemu jest znajdująca się w piaście pompa, która napędzana jest – podobnie jak dynamo – poprzez obrót koła. Powoduje to jedynie utratę mocy na poziomie zaledwie 2,5-4 watów, a gdy tylko ciśnienie osiągnie właściwy poziom, pompa wyłącza się poprzez mechanizm sprzęgający i nie ma już dalszych strat energii. Z boku piasty znajduje się filtr powietrza, który umożliwia przedostawanie się powietrza z atmosfery do pompy. Następnie rura wzdłuż jednej ze szprych przenosi powietrze z pompy w piaście do opony bezdętkowej. Przez tę rurkę powietrze może nie tylko zostać wprowadzone do opony, ale może także zostać wypuszczone z opony. Ponieważ do opony przedostaje się powietrze z atmosfery, układ nie może się wyczerpać i dlatego można go używać wielokrotnie podczas jednego wyścigu. Całość obsługiwana jest za pomocą przycisku na kierownicy. Diody LED pokazują, w której wstępnie ustawionej „pozycji” znajduje się w danym momencie ciśnienie w oponach. System można także połączyć z komputerem dzięki czemu kolarz może na bieżąco ciśnienie w oponach.

Co ciekawe Team Visma | Lease a Bike udostępniła zdjęcia z przejazdów treningowych, a następnie szybko usunęła je z mediów społecznościowych. Thijs Roelen, rzecznik prasowy holenderskiej formacji, zapytany przez Het Nieuwsblad o przyczynę zniknięcia fotek odpisał krótko:

Po prostu nie chcemy, aby konkurencja obserwowała nasze rozwiązania i była mądrzejsza na bazie naszych doświadczeń.

GRAVAA KAPS nie jest czymś nowym. Z systemu tego korzystano już chociażby podczas Paryż-Roubaix 2023, kiedy to ciśnienie w swoich oponach regulowali m.in. Dylan van Baarle, Edoardo Affini i Christophe Laporte. W tym roku na takie rozwiązanie zdecydowała się z kolei Marianne Vos, która później przyznawała, że okazało się to być kluczem do wywalczenia przez nią tytułu mistrzyni świata w kolarstwie gravelowym. Czy teraz w ślady swoich kolegów i koleżanki z ekipy pójdzie Wout van Aert? Ten swoje testy podsumował wrzuceniem story na Instagrama, na którym do zdjęcia roweru leciał jakże pasujący do tematu utwór „Pump It Up„.

Poprzedni artykuł(Nie)zapomniane wyścigi: Montichiari – Roncone
Następny artykułNaszosowe podsumowanie sezonu 2024: TKK Pacific Nestlé Fitness
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Albert
Albert

Marginal gains, marginal gains a i tak najważniejsza na końcu noga (i brak pecha).