Kilka dni temu informowaliśmy o odwołaniu Marka Rutkiewicza z funkcji dyrektora sportowego Polskiego Związku Kolarskiego. Sam zainteresowany odniósł się do sprawy za pośrednictwem Facebooka. Jak napisał − o decyzji władz PZKol-u dowiedział się z mediów.
„Zarząd Polskiego Związku Kolarskiego podjął Uchwałę o odwołaniu z dniem 18 listopada 2024 roku ze stanowiska dyrektora sportowego Polskiego Związku Kolarskiego Pana Marka Rutkiewicza” − brzmi początek komunikatu opublikowanego w piątek na stronie internetowej Polskiego Związku Kolarskiego.
Piastujący stanowisko dyrektora sportowego od początku 2023 roku Marek Rutkiewicz został odwołany ze swojej funkcji, a jego obowiązki od tej pory pełni Jacek Kasprzak. Były już dyrektor sportowy odniósł się do swojego odwołania w poście opublikowanym na Facebooku, gdzie napisał, że o decyzji zarządu dowiedział się z mediów. Poniżej prezentujemy treść wpisu z 24 listopada (pisownia oryginalna):
− Z dniem 18.11.24 zostałem odwołany ze stanowiska Dyrektora Sportowego przez obecny zarząd . Wszystko było by w porządku , bo przecież nowe władze ściągają 'swoich’. Ale dlaczego o wszystkim dowiaduje się z mediów ?!!
Jeszcze w tym tygodniu rozmawiałem przez telefon z Prezesem PZKol i nic nie wspomniał o moim odwołaniu . Również w tym tygodniu ,otrzymałem z biura PZKol dokumenty rejestracyjne jednej z ekip continental . A skoro zostałem już odwołany , taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Czy po decyzji zarządu , nie powinno się poinformować bezwłocznie samych zainteresowanych ?!
Czy to jest ta nowa jakość pracy obecnego zarządu ?!
Ps. Cały czas czekam na oficjalną informację od władz PZKol w sprawie decyzji z dnia 18.11.2024.
Do sprawy odniósł się prezes Polskiego Związku Kolarskiego Marek Leśniewski:
−
Wysłałem w sobotę maila do Marka. Już po wyborach Marek poprosił mnie o rozmowę. Nie przewidywałem natychmiastowych zmian ale poinformowałem Marka, że prawdopodobnie będą one nieuniknione. Marek miał świadomość, że nie będzie pracował z nowym zarządem. Brakuje nam akceptacji ministerstwa w tym zakresie, ponadto od 3 tygodni dyrektor sportowy nie świadczył pracy. Byłem umówiony z nim na zwrot auta, który użyczono mu do pełnienia obowiązków za poprzedniego zarządu. Dziwię się, że Marek postanowił komunikować się za pośrednictwem mediów, ale współcześnie często tak to się odbywa. Od prawnika Związku otrzymałem informację, że dyrektor sportowy był powołany przez zarząd i nie zawarto z nim umowy o pracę, więc jego odwołanie dokonano również uchwałą zarządu. Sprawę dokumentów sprawdzę, być może pracownik biura wysłał je przed terminem odwołania
− powiedział Marek Leśniewski w rozmowie z Naszosie.pl.




![Boska komedia Marka Rutkiewicza cz. 3 – Czyściec [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2024/11/Marek-Rutkiewicz-na-etapie-ktory-pozbawil-go-zwyciestwa-w-Tour-de-Pologne-2004-218x150.jpg)





Burdel na kółkach, nic się nie zmieniło, i nie zmieni
Teraz widzicie Panowie kolarze jakim echem idzie ten przekaz w Polsce -żaden.
i nic mnie nie dziwi skoro w moim miasteczku Kętrzynie które kolarstwo kochało
nic sie z tych czasów nie zostalo.
Pzkolem powinni menadżerowie rządzić
nie byli kolarze .Dyrektor kadry typu Marek lub Sylwek Szmyt jak najbardziej znają zawodników są na bieżąco .Ale nowa miotla nowi fachowcy.
A wystarczyło być bezpartyjnym, a nie na każdym kroku z Anką Szafraniec pokazywać się z działaczami PISu i jasno opowiadać się za partią.