fot. Tour of Qinghai Lake

Czas przejść do trzeciej (ostatniej części) podsumowania zawodników z drużyn Proteams. Wczoraj oraz przedwczoraj omówiłem sprinterów i górali, dzisiaj czas na takich kolarzy, którzy nie do końca wpisują się w te kategorie.

We wczorajszym tekście wspomniałem o Orluisie Aularze (Caja Rural – Seguros RGA), że chciałbym bardziej skupić się na nim dzisiaj i dokładnie od niego zacznę. Wenezuelczyk ma za sobą najlepszy sezon w karierzę, który skończył na 97. miejscu w rankingu UCI. Zwycięstwo w Trofeo Matteotti, wyprzedzając takich zawodników jak Alessandro Covi i Alexey Lutsenko jest na pewno największym sukcesem Aulara. Nie można jednak zapominać o jego innych dobrych wynikach takich jak zwycięstwo etapowe oraz drugie miejsce w klasyfikacji generalnej na Tour du Limousin-Périgord – Nouvelle Aquitaine czy też zwycięstwo końcowe na GP Internacional Torres Vedras – Trofeu Joaquim Agostinho. Tak dobre wyniki pozwoliły Aularowi na przejście dywizji wyżej do drużyny Movistar Team.

Zostając w temacie drużyny Caja Rural – Seguros RGA, trzeba też wspomnieć o Urugwajczyku Thomasie Silvie. Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej na Tour of Qinghai Lake czy 2. miejsce we włoskim GP Industria & Artigianato, gdzie lepszy od niego okazał się tylko Marc Hirschi to tylko niektóre z solidnych wyników Urugwajczyka. W jego przypadku warto też dodać, że był to pierwszy sezon Silvy w dywizji ProTeams więc tym bardziej zasługuje on na pochwałę.

Teraz czas przejść do drugiej hiszpańskiej drużyny, a konkretnie do Burgos BH. Trzeci opisywany zawodnik i już drugi Urugwajczyk, Eric Antonio Fagúndez ma za sobą bardzo dobry sezon, a szczególnie kampanie chińską, kiedy to po ucieczkach wygrał dwa etapy na Tour of Qinghai Lake. Natomiast Nowozelandczyk Aaron Gate, który w przyszłym roku będzie reprezentował barwy Astana Qazaqstan Team, wygrał dwa inne chińskie wyścigi: Tour of Hainan oraz Trans-Himalaya Cycling Race a także okazał się najlepszy podczas New Zealand Cycle Classic.

Podczas Giro d’Italia w praktycznie każdym odjeździe widzieliśmy kolarzy Team Polti Kometa. Andrea Pietrobon uciekał aż 6-krotnie, najwyżej dojeżdżając na 3. miejscu, jednak te ucieczki pozwoliły mu ukończyć wyścig na 6. miejscu w klasyfikacji punktowej. Mirco Maestri pojawiał się w ucieczkach 4-krotnie najwyżej zajmując 9. lokatę.

Przechodząc do drugiej włoskiej ekipy, VF Group – Bardiani CSF – Faizanè, uwagę trzeba zwrócić na Manuele Tarozziego. Włoch w tym roku znajduję się w ścisłej czołówce jeśli chodzi o przejechane kilometry w odjazdach. Właśnie dzięki odjazdom triumfował na etapach Tour of Qinghai Lake, PETRONAS Le Tour de Langkawi. Zajął 2. miejsce na etapie Volta a la Comunitat Valenciana, gdzie w dwójkowej akcji wygrał jego kolega z drużyny, Alessandro Tonelli, a także wygrał klasyfikację górską na Settimana Internazionale Coppi e Bartali.

Debiutujący w tym sezonie w dywizji ProTeams Jordan Jegat (TotalEnergies), jest chyba najbardziej kompletnym zawodnikiem z całej przedstawianej stawki. 14. miejsce w La Flèche Wallonne, 28. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France, 3. lokata w Giro della Toscana – Memorial Alfredo Martini czy też 2. pozycja w Tour du Jura Cycliste to tylko niektóre wyniki warte uwagi.

Teraz w jednym akapicie o przedstawicielach dwóch drużyn z Belgii. Zaczynając od Larsa Crapsa (Team Flanders – Baloise). Craps za sobą ma sezon, który pozwolił mu na przejście do innej belgijskiej drużyny, Lotto. Zajmował on czołowe miejsca na etapach Arctic Race of Norway czy też Tour of Norway. Jeśli chodzi o przedstawiciela drugiej drużyny z Belgii jest nim Luca Van Boven (Bingoal WB). On również po tym sezonie zmienia ekipę przenosząc się do Intermarché – Wanty. Wysokie miejsca na etapach 4 Jours de Dunkerque / Grand Prix des Hauts de France i Région Pays de la Loire Tour oraz 6. miejsce na Grand Prix du Morbihan składają się na najlepszy sezon w karierze w wykonaniu Belga.

Drużyna TDT – Unibet Cycling Team debiutowała w tym sezonie w dywizji ProTeams, można uznać, że jeśli chodzi o oczekiwania przed sezonem był to dla nich solidny debiutancki rok. Lander Loockx zajmował aż 4-krotnie miejsca w pierwszej dziesiątce wyścigów etapowych, między innymi w Presidential Cycling Tour of Türkiye czy też w Arctic Race of Norway, a także pokazywał się z dobrej strony w belgijskich klasykach zajmując 8. lokatę w Antwerp Port Epic / Sels Trophy. Drugi z zawodników drużyny z Holandii jest Hartthijs de Vries, już na swoim pierwszym wyścigu w sezonie (Tour of Antalya), udało mu się wygrać etap z ucieczki. Nie był to jego jedyny dobry wynik, albowiem zajął między innymi 5. miejsce na etapie Settimana Internazionale Coppi e Bartali, a także 3. pozycje na Duracell Dwars door het Hageland.

Ostatni akapit zarezerwowałem dla najbardziej nietypowego zawodnika w całym zestawieniu, a jest nim Jelte Krijnsen. Zapytacie się, dlaczego jest on aż tak nietypowy, a jest tak ponieważ w tym sezonie był on tylko stażystą w ekipie Q36.5 Pro Cycling Team. Nie przeszkodziło mu to w zajmowaniu wręcz wybitnych miejsc na wyścigach. Pierwszy jego start w szwajcarskiej ekipie przypadł na 23 sierpnia w wyścigu Druivenkoers – Overijse i tak się składa, że Holender ten wyścig wygrał. W barwach drużyny prowadzonej przez Rydera Douglasa, przejechał jeden wyścig etapowy, Tour of Britain, gdzie na czwartym etapie zajął 4. miejsce po jechaniu cały dzień w odjeździe, a w rezultacie klasyfikacje generalną skończył na 6. pozycji.

 

 

Poprzedni artykułMedia: Odd Christian Eiking przechodzi do Unibet Tietema Rockets
Następny artykuł„Kraksy i sporo pecha ciągle go hamowały”: Lidl – Trek wciąż wierzy w Tao Geoghegan Harta
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze