fot. Piotr Łabaziewicz

Mistrz Polski w kolarstwie przełajowym Marek Konwa (TJ Auto Skoda MB) dobrze radzi sobie w czeskim cyklu HSF System Cup, dawniej Toi Toi Cup. W poniedziałek uplasował się na drugiej pozycji w wyścigu w Rymarovie.

Podczas gdy większość polskich zawodników i zawodniczek przełajowych rywalizowała w Owocowym Przełaju i „Dalej Na Północ Rowerem Się Nie Da”, Marek Konwa (TJ Auto Skoda MB) wziął udział w zmaganiach w czeskim cyklu HSF System Cup, w którym walczy o ponowne zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.

W sobotnim wyścigu w Rymarovie uplasował się na drugiej pozycji, ulegając jedynie mistrzowi Czech, Michaelowi Borosowi, ścigającemu się w barwach Elkov-Kasper. Konwa stracił do zwycięzcy 30 sekund, ale utrzymał prowadzenie w „generalce” cyklu.

Po czterech z sześciu rund ma na swoim koncie 315 punktów − o 15 więcej od Borosa, który wygrał 3 ostatnie odsłony. Do końca rywalizacji pozostały wyścigi w Mladzie Boleslav (23 listopada) i Unicovie (7 grudnia).

Poprzedni artykułKacper Maciejuk na dłużej w Run & Race − Wibatech
Następny artykułNaszosowe podsumowanie sezonu 2024: Sprinterzy z drużyn ProTeams
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Jaaa
Jaaa

W czechach go nie znają…