48- latek mimo swojego wieku nie ma zamiaru przestawać wygrywać i w nocy triumfował w Ekwadorze.
Sevilla, który nie dawno poinformował, że nie kończy z zawodowy kolarstwem, okazał się najszybszy na pierwszym etapie wyścigu Vuelta Ciclística al Ecuador. Na trasie liczącej 157,5km ze startem w Calacalí oraz metą w La Concordia, Hiszpan, jeżdżący w kolumbijskiej drużynie Team Medellín – EPM,wygrał dwójkowy finisz z Ekwadorczykiem, Bryanem Raulem Obando. Trasa etapu była głównie płaska z kilkoma pagórkami w pierwszej połowie ścigania. Mimo to różnice na trasie były kolosalne, tylko dziesięciu zawodników dojechało ze stratą poniżej 8 minut do zwycięzcy.
📷 More than a quarter of a century between the pics.
🏆 Oscar Sevilla
Tour de Romandie 1999, Stage 4 Vuelta a Ecuador 2024, Stage 1 pic.twitter.com/MkmxZoZsQS
— ammattipyöräily (@ammattipyoraily) November 11, 2024
Óscar zawodowe ściganie zaczął w 1998 roku, a już sezon później odniósł swoje pierwsze zwycięstwo, okazując się najszybszy na czwartym etapie Tour de Romandie. Oznacza to, że jego pierwsze oraz ostatnie zwycięstwo dzieli aż 25 lat.








