fot. Getty Images / Soudal – Quick Step

3. miejsce w rankingu UCI, a w składzie ekipy m.in. podwójny mistrz olimpijski, mistrz świata i 3. kolarz Tour de France czy najskuteczniejszy sprinter sezonu 2024. Lata lecą a Soudal Quick-Step nie znika ze światowej czołówki choć nie jest to już ta sama drużyna co jeszcze kilka sezonów temu.

Patrick Lefevere jest jak kolarski Król Midas – czego się nie dotknie to zamieni w złoto. Niegdyś zarządzany przez niego Soudal Quick-Step dominował rokrocznie w północnych (acz nie tylko) klasykach i w sprinterskich potyczkach, dziś ekipa ta przeszła ogromną transformację czego najlepszym dowodem jest m.in. podium klasyfikacji generalnej Tour de France. Belgijska drużyna mimo zmian pozostaje jednak niezmiennie w światowej czołówce, a sezon 2024 kończy z 34 zwycięstwami odniesionymi przez jej zawodników w barwach klubowych, a także kolejnymi ośmioma w ramach jazdy dla reprezentacji czy developmentu. W sumie wszystkie te triumfy i inne świetne wyniki dały Soudal Quick-Step 3. miejsce w rankingu UCI za sezon 2024 – lepsze okazały się tylko UAE Team Emirates oraz Team Visma | Lease a Bike.

Najważniejsze sukcesy chronologicznie:

🇵🇹Zwycięstwo w Figueira Champions Classic (1.Pro)
🇴🇲Wygrany etap i 2. lokata w kl. generalnej Tour of Oman (2.Pro)
🇵🇹Triumf na odcinku i w generalce Volta ao Algarve (2.Pro)
🇦🇪3 wygrane etapy i zwycięstwo w kl. punktowej oraz 4. pozycja w kl. generalnej UAE Tour
🇫🇷Zwycięstwo na etapie, w kl. punktowej i górskiej oraz 2. miejsce w kl. generalnej Paryż-Nicea
🇧🇪Triumf w Danilith Nokere Koerse (1.Pro)
🇧🇪2. miejsce w Classic Brugge-De Panne
🇪🇸2. lokata w kl. generalnej Volta a Catalunya
🇧🇪Zwycięstwo w Scheldeprijs (1.Pro)
🇳🇱4. pozycja w Amstel Gold Race
🇧🇪6. miejsce w Liège-Bastogne-Liège
🇨🇭4. lokata w kl. generalnej Tour de Romandie
🇫🇷Wygrany etap i kl. górska 4 Dni Dunkierki (2.Pro)
🇮🇹4 wygrane etapy, 8. miejsce w kl. generalnej Giro d’Italia
🇫🇷Triumf na odcinku, 7. lokata w generalce Critérium du Dauphiné
🇨🇭Wygrany etap Tour de Suisse
🇧🇪2 zwycięstwa na odcinkach Baloise Belgium Tour (2.Pro)
🇫🇷Wygrany etap i kl. młodzieżowa oraz 3. i 5. miejsce w kl. generalnej Tour de France
🇪🇸2. lokata w Donostia San Sebastian Klasikoa
🇵🇱Wygrany etap Tour de Pologne
🇫🇷2. pozycja w Bretagne Classic – Ouest-France
🇬🇧3 zwycięstwa na odcinkach Tour of Britain (2.Pro)
🇪🇸8. miejsce w kl. generalnej Vuelta a España
🇨🇦3. lokata w Grand Prix Cycliste de Montréal
🇱🇺Wygrany etap i kl. górska Skoda Tour de Luxembourg (2.Pro)
🇮🇹2. miejsce w Il Lombardii
🇨🇳Wygrany etap i kl. górska Gree-Tour of Guangxi

Kluczowi kolarze Soudal Quick-Step w sezonie 2024:

🇧🇪Remco Evenepoel
24-letni Belg to absolutnie jedna z największych gwiazd obecnego kolarstwa, a złośliwi rzekliby wręcz pewnie, że Remco Evenepoel jest obecnie pierwszy wśród ludzi. Tak się bowiem składa, że podwójnego mistrza olimpijskiego i mistrza świata w jeździe indywidualnej na czas w rankingu UCI wyprzedził w tym roku wyłącznie Tadej Pogačar. Wciąż dość młody Belg był w tym roku m.in. 2. w Il Lombardii, 3. w Tour de France (+etap), 2. w Paryż-Nicea (+etap, kl. punktowa i górska), 1. w Volta ao Algarve czy 7. w Critérium du Dauphiné (+etap). Do pełni szczęścia Remco Evenepoelowi, jak i zresztą całemu Soudal Quick-Step, zabrakło tylko jednego – Belg i jego ekipa nie wygrali w 2024 roku ani jednego wyścigu jednodniowego czy klasyfikacji generalnej wyścigu z cyklu UCI World Tour. Sukcesy reprezentacyjne to jedno, zgarnianie etapów, koszulek i wysokich lokat to drugie, ale gdzieś jednak tej ostatniej składowej, czyli właśnie wielkich triumfów klubowych jakby brakowało do pełni szczęścia.

🇧🇪Tim Merlier
32-letni sprinter po tym jak w 2023 roku został pominięty w selekcji na wszystkie wielkie toury jakby powiedział „hej, patrzcie, tu jestem” i zaczął seryjnie wygrywać od zimy aż po jesień. Kolejno 2 etapy AlUla Tour (+kl. punktowa), 3 odcinki UAE Tour (+kl. punktowa), Danilith Nokere Koerse, Scheldeprijs, 3 etapy Giro d’Italia, 2 odcinki Baloise Belgium Tour, etap Tour de Pologne, mistrzostwo Europy, Kampioenschap van Vlaanderen i Gooikse Pijl złożyły się w sumie na 16 zwycięstw Belga w sezonie 2024 – więcej spośród wszystkich kolarzy miał tylko Tadej Pogačar. Tim Merlier mimo dość dużego jak na sprintera wieku zanotował sezon życia.

🇪🇸Mikel Landa
Free Landa 34-letni Bask po latach szukania indywidualnych sukcesów pogodził się z rolą pomocnika Remco Evenepoela… i zanotował jeden z najlepszych sezonów w karierze. 2. lokata w Volta a Catalunya (tylko za Tadejem Pogačarem), 5. miejsce w Tour de France, 8. pozycja w Vuelta a España – jak na kolarza mającego inne zadania niż tylko jazda na siebie to naprawdę jestem pod wrażeniem tych rezultatów. 34-latek wyraźnie odnalazł radość z jazdy po zdjęciu z siebie presji lidera.

🇫🇷Julian Alaphilippe
Ależ ten rok był rollercoasterem dla Juliana Alaphilippe’a. 32-letni Francuz ściganie zaczął jakby na karnym wyjeździe do Australii, gdzie był dopiero 6. w Santos Tour Down Under, gdzie na starcie wyglądał na głównego faworyta zmagań. Później nadeszła absolutnie słabiutka europejska zima i wiosna, gdzie byłego mistrza świata trapiły problemy zdrowotne i kontuzje, a jedynym dobrym wynikiem była 9. lokata w Mediolan-San Remo. Jakby tego było mało to w mediach głośniej niż o rezultatach Juliana Alaphilippe’a mówiło się o tym czy ten nie pije za dużo, jaki wpływ ma na niego żona oraz czy to nie jest ostatni rok Francuza pod skrzydłami Patricka Lefevere’a. Jak odpowiedział 32-latek? Najlepiej jak się dało. Wygrany etap Giro d’Italia, tytuł najaktywniejszego kolarza całego wyścigu, a potem dobre starty na Słowacji i w Czechach (m.in. wygrane etapowe) zaprowadziły Francuza na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu, gdzie ten przed własną publicznością był 11. świętując jednocześnie 2 krążki swoich rodaków. Dalej było jeszcze lepiej – 2. miejsce w Donostia San Sebastian Klasikoa czy 3. w Grand Prix Cycliste de Montréal pokazują, że Julian Alaphilippe nadal potrafi być groźny na poziomie World Tour, a teraz będzie miał okazję to udowadniać jako wielki lider Tudor Pro Cycling Team.

Największe pozytywne zaskoczenia:

Gdzieś w tle sukcesów największych gwiazd naprawdę przyjemnie ogląda się rozwój młodzieży Soudal Quick-Step. Okej, to może nie zaskoczenie, bo taką strategię belgijska ekipa ma od dekad, ale jednak 4. miejsce w Amstel Gold Race czy 6. lokata w Liège-Bastogne-Liège pokazują, że Mauri Vansevenant ma potencjał na walkę w największych klasykach świata. Jeszcze lepiej szaleli młodzi sprinterzy – 20-letni Paul Magnier zanotował pierwsze 5 zawodowych zwycięstw w karierze, 21-letni Luke Lamperti z kolei dołożył do swojego dorobku kolejne sukcesy mimo bycia często jednym z rozprowadzających. Premierowe wygrane notowali też 23-letni Warre Vangheluwe i 22-letni William Junior Lecerf.

Największe rozczarowania:

Rozwój jednych aspektów funkcjonowania ekipy spotkał się niestety z coraz gorszymi wynikami w tym, co kiedyś było główną specjalizacją Soudal Quick-Step, czyli w klasykach. Kasper Asgreen i Yves Lampaert ponownie byli cieniami dawnych siebie, znów zgasł także dość szybki Casper Pedersen. Nie chciałbym za ostro krytykować pomocników, ale wydaje mi się, że niegdyś zdecydowanie więcej potrafili pokazywać np. Fausto Masnada i James Knox.

Podsumowanie

Piękny sezon Soudal Quick-Step, w dodatku pełen wspaniałych sukcesów, w tym 13 zwycięstw na poziomie UCI World Tour ma jedną rysę, o której wspomniałem już przy Remco Evenepoelu – belgijskiej ekipie nie udało się wygrać ani jednej klasyfikacji generalnej czy wyścigu jednodniowego na poziomie UCI World Tour. Ciężko by końcową notę w górę ciągnęły sukcesy reprezentacyjne 24-letniego lidera ekipy Patricka Lefevere’a, a w obliczu tego przy belgijskim zespole pojawia się ocena 8. To więcej niż dawaliśmy potencjalnie przed sezonem, acz jednocześnie można czuć nadal pewien niedosyt – gdyby nie ten Tadej Pogačar to nota mogłaby pójść wyraźnie w górę za sprawą potencjalnych wygranych w Lombardii czy Katalonii. Oczywiście jest już to tylko gdybanie – bez Słoweńca ściganie tam wyglądałoby przecież zupełnie inaczej, więc wracając do faktów warto docenić jak wielką robotę robi drużyna Patricka Lefevere’a. Choć łatwo przyzwyczaić się do dobrego to zespół ten potrafi przetrwać naprawdę ogromne roszady w składzie, wiele odejść liderów, choroby i kontuzje i nieprzerwanie od dekad gości on w czołówce światowych tabel.

Ocena potencjału Soudal Quick-Step z Naszosowej zapowiedzi sezonu 2024: 7,5/10
Ostateczna ocena dla tej drużyny za sezon 2024: 8/10

Poprzedni artykułMark Cavendish oficjalnie w niedzielę żegna się z ściganiem
Następny artykułMark Cavendish zwycięsko żegna się z kolarską karierą
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze