Wyścigom mistrzostw Europy w kolarstwie przełajowym w hiszpańskiej Pontevedrze towarzyszyły emocje do samego końca. Tytuły mistrzów kontynentu w elicie wywalczyli Thibau Nys oraz Fem van Empel. W zmaganiach mężczyzn błysnął Felipe Orts, który przed własną publicznością zdobył srebrny medal.
Faworytka Fem van Empel obroniła tytuł
Po starcie pierwszą pozycję nie objęła Holenderka, a Francuzka Helene Clauzel. Taki stan rzeczy utrzymał się jednak zaledwie 3 minuty, po których z przodu jechała już mistrzyni świata Fem van Empel.
Pozycję za nią zajęła Ceylin del Carmen Alvarado, która z czasem wysunęła się na prowadzenie. Kolejne rundy mijały, a w czołówce wciąż jechało wiele zawodniczek. Po nieudanym starcie do przodu przedzierała się Lucinda Brand (Holandia), a za wspomnianym duetem Alvarado / Van Empel utrzymywały się także Sara Casasola (Włochy) i Alicia Franck (Belgia).
Na czwartej rundzie nieznacznie odjechały Fem van Empel i Ceylin del Carmen Alvarado. Przyspieszenie dwóch rodaczek przegapiła Lucinda Brand, ale w porę ruszyła w pogoń i zdołała dołączyć do prowadzących zawodniczek. Była mistrzyni świata i Europy najgorzej radziła sobie na technicznych częściach trasy, co starały się wykorzystać jej rywalki.
Żadnej z nich nie udało się samotnie odjechać, a na piątej rundzie — po mocnej pracy Amandine Fouquenet (Francja) — do trójki dojechały także Alicia Franck, Laura Verdonschot (Belgia) i Sara Casasola. Włoszka jako jedyna zdołała utrzymać tempo Holenderek, ale słabła z każdym atakiem Ceylin del Carmen Alvarado i Lucindy Brand, próbujących przejąć inicjatywę.
Na ostatniej rundzie problemy Brand na jednym z zakrętów wykorzystała Alvarado, która pognała do przodu. Z powodu błędu Lucindy Brand, z tyłu została Fem van Empel, ale szybko wyprzedziła rodaczkę i próbowała dogonić liderkę.
Udało się to na rampie, skąd zawodniczki wyjeżdżały na finałową prostą. Sprint rozpoczęła Ceylin del Carmen Alvarado, ale w ostatniej chwili z jej koła wyskoczyła Fem van Empel, mogąca cieszyć się z obrony tytułu mistrzyni Europy.
Alvarado musiała zadowolić się srebrnym medalem, a holenderskie podium uzupełniła Lucinda Brand. Czwarte miejsce zajęła Sara Casasola. 16. była Zuzanna Krzystała.
Thibau Nys nowym mistrzem, wielki dzień Felipe Ortsa
Biorąc przykład z Helene Clauzel, wyścig elity mężczyzn znakomicie rozpoczął Francuz Remi Lelandais, nieoczekiwanie obejmując prowadzenie. Został zmieniony na tej pozycji dopiero po ponad 5 minutach przez Eliego Iserbyta.
Chwilę później Francuz popełnił błąd techniczny, co kosztowało go kilka pozycji. Przy okazji zatrzymał rywali, co zadziałało na korzyść Eliego Iserbyta. Belg mający w swoim dorobku tytuł mistrza Europy wypracował sobie kilkusekundową przewagę. Inicjatywę w pełnej Belgów grupie pościgowej przejął Lars van der Haar (Holandia) i to głównie dzięki niemu akcja Belga została skasowana.
Niewielka reprezentacja Holandii starała się rozegrać wyścig na swoich warunkach, a mocne tempo narzucał Pim Ronhaar. Następnie pałeczkę przejął Lars van der Haar, jednak nie decydował się na dynamiczne przyspieszenie, co na początku 5 okrążenia uczynił Felipe Orts. Reprezentant gospodarzy próbował odjechać wraz z Elim Iserbytem, ale po pewnym czasie zrezygnował z próby urwania się rywalom.
Sytuacja w wyścigu była jednak dynamiczna, a czołówka mocno się rozciągała. Wykorzystał to Thibau Nys, który po raz pierwszy pojawił się na prowadzeniu. Belg odjechał wraz z walecznym Hiszpanem. Do czołówki dołączył Eli Iserbyt, a następnie udało się to także Larsowi van der Haarowi i Nielsowi Vandeputte.
Sytuacja zmieniła się podczas pokonywania przeszkód na siódmej z dziewięciu rund, gdzie problemy miał Iserbyt. Dzięki temu niewielką przewagę zyskali Thibau Nys i Felipe Orts, którzy na ostatnie okrążenie wjechali z zapasem kilkunastu sekund nad pościgową trójką.
Zmęczenie dawało się Hiszpanowi we znaki i popełniał coraz więcej błędów, przez co tracił kolejne sekundy do Thibau Nysa. Tymczasem z tyłu zaciekle gonił Eli Iserbyt, liczący na srebrny medal.
Tytuł mistrza Europy wywalczył Thibau Nys, a na drugim miejscu na metę dojechał zmęczony, ale niezwykle szczęśliwy Felippe Orts. Trzecią pozycję zajął Eli Iserbyt, a tuż za podium finiszował Niels Vandeputte.
Emocje w kategoriach młodzieżowych
W Pontevedrze odbyły się dziś także wyścigi kategorii młodzieżowych. W zmaganiach orlików zaciętą walkę stoczyli Jente Michels (Belgia), Filippo Agostinacchio (Włochy) i David Haverdings (Holandia). Pierwsza dwójka w takiej kolejności przekroczyła linię mety. Holender nie mógł powalczyć o medale, gdyż na ostatniej rundzie spadł mu łańcuch, przez co na metę dotarł jako 10. Podium uzupełnił Francuz Aubin Sparfel. Jedyny reprezentant Polski, Brajan Świder, zajął 29. lokatę.
W gronie orliczek najlepiej spisały się Celia Gery (Francja) i Marie Schreiber (Luksemburg), które razem dotarły do finałowej prostej i walczyły o tytuł mistrzyni Europy. Więcej sił w końcówce miała Francuzka, która zdobyła złoty medal. Trzecie miejsce zajęła Leonie Bentveld (Holandia).
Powody do radości włoskiej rodzinie Agostinacchio dostarczył dziś nie tylko Filippo w wyścigu orlików, ale także Mattia, który został mistrzem Europy juniorów. Pokonał on Valentina Hofera (Austria) i Matsa Vanden Eynde (Belgia). Polacy — Kacper Mizuro i Krzysztof Gdula — zajęli odpowiednio 25. i 37. pozycję.
W wyścigu juniorek triumfowała natomiast Anja Grossmann (Szwajcaria), a na podium stanęły także Barbora Bukovska (Czechy) i Giorgia Pellizotti (Włochy). Maria Ambrożkiewicz uplasowała się na 21. pozycji.









Niby cross ale w takich warunkach (czyt. brak błota) to jakoś dziwnie się na to patrzy.